Uroczysta gala z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego z małżonką obyła się wieczorem w Centrum Kongresowym ICE w Krakowie.

Julia Hartwig powiedziała Radiu Kraków, że odbiera tę nagrodę w dużej mierze jako wyróżnienie za przyjaźń, jaka łączyła ją z Szymborską. - Wisława byłaby dzisiaj szczęśliwa, chociaż lubiła się ukrywać i trzymała się z daleka od ludzi - dodała.

W czasie obrad jury były oczywiście dyskusje, ale nie kontrowersje - powiedział przewodniczący jury Adam Pomorski. - Bardzo interesująca rozmowa nam się zdarzyła z tego powodu - powiedział krytyk.

Nagroda im. Wisławy Szymborskiej to statuetka i 200 tysięcy złotych.