"Nowi barbarzyńcy": Od Bannona do Karnowskiego [RECENZJA]

T a książka ma wielkie szanse spodobać się wszystkim. I tym, którzy się tych nowych hord barbarii boją, i także tym, którzy z nimi sympatyzują albo wręcz się do nich zaliczają.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: