Nagroda przyznawana jest - za prozę tłumaczoną na język polski - żyjącym pisarzom z 21 krajów Europy Środkowej: Albanii, Austrii, Białorusi, Bośni i Hercegowiny, Bułgarii, Chorwacji, Czech, Estonii, Litwy, Łotwy, Macedonii, Mołdawii, Niemiec, Polski, Rosji, Rumunii, Serbii, Słowacji, Słowenii, Ukrainy i Węgier. Każdy polski wydawca miał prawo zgłosić jedną książkę autora zagranicznego i jedną autora polskiego. W tym roku zgłoszonych zostało po wstępnej selekcji do konkursu zakwalifikowano 45 książek.

- Wybór w tym roku będzie trudny. Zresztą z każdym rokiem jest coraz trudniejszy – mówi wybitna rosyjska poetka Natalia Gorbaniewska, przewodnicząca jury. Na liście znajduje się wiele świetnych i głośnych pozycji. Ale jestem pewna, że wśród tych mniej znanych książek też znajdują się perełki, bo tak jest co roku.

Do nagrody kandydują książki min. Jerzego Pilcha, Oty Filipa, Dubravki Ugresic i Josefa Skvoreckiego

Jak poinformowano podczas konferencji prasowej, w tym roku po raz pierwszy zostanie także wręczona nagroda dla tłumacza.

- To spełnienie postulatu, który pojawiał się od początku istnienia nagrody- mówi Jarosław Broda z Urzędu Miejskiego we Wrocławiu.

Autor najlepszego tłumaczenia otrzyma czek na 10 tys złotych, ufundowany przez Wyższą Szkołę Zawodową im. Angelusa Silesiusa z Wałbrzycha.

Jury w składzie: Natalia Gorbaniewska - przewodnicząca, Stanisław Bereś, Piotr Kępiński, Julian Kornhauser, Ryszard Krynicki, Tomasz Łubieński, Krzysztof Masłoń, Justyna Sobolewska, Mirosław Spychalski i Andrzej Zawada we wrześniu wyłoni półfinałową czternastkę, a w październiku finałową siódemkę książek. Laureata nagrody poznamy podczas uroczystej gali 5 grudnia.

Pełna lista zakwalifikowanych książek na www.angelus.com.pl

Zobacz książki Jerzego Pilcha ze sklepu LITERIA.pl >