Oficyna wydawnicza mimo to odmawia wycofania książki z obiegu. Decyzję uzasadnia zawartą w książce "asekuracyjną" notką informacyjną, że autentyczność wszystkich obrazów nie została sprawdzona i w stu procenatch potwierdzona.

"To będzie miało tragiczny wpływ na studia nad Fridą Kahlo" - twierdzi profesor James Oles, amerykański historyk sztuki. Wskazuje, że malunki zawarte w książce są kiepskiej jakości, a napisy dodane odręcznie zawierają błędy ortograficzne.

Frida Kahlo zyskała stałe miejsce w masowej wyobraźni od czasów głośnego, biograficznego filmu z Salmą Hayek w roli głównej.

p