Studia malarskie odbyła w elitarnej Akademii Sztuk Pięknych w Paryżu, do której dostała się z pierwszą lokatą spośród aż 980 kandydatów – co ciekawe po dwóch nieudanych egzaminach do łódzkiej ASP. To właśnie w École Nationale Supérieure des Beaux-Arts w Paryżu po raz pierwszy doceniono jej prace – co nie zdarza się często, aż 11 prac artystki zachowano w archiwum uczelni. Edukację kontynuowała w nicejskiej Akademii Sztuki Współczesnej.

Przełomowe wydarzenia w życiu malarki odbywały się jakby przypadkowo – być może dlatego, że Joanna Sarapata wierzy głęboko, że w życiu wszystko jest możliwe. W wywiadach często przytacza anegdotę z lat 90., kiedy pracowała jako dekoratorka wystaw u Cartiera w Saint-Tropez. Do butiku wszedł John Reid, menadżer między innymi Eltona Johna, z zamiarem kupienia złotego zegarka, jednak to wiszące na ścianach obrazy autorstwa Sarapaty zwróciły jego uwagę. Kupił właśnie obrazy, zapominając o powodzie swojej wizyty w butiku. Momentem zwrotnym w karierze malarki był rok 1996, kiedy wiszącymi u Cartiera dziełami artystki zainteresowała się agentka Claudii Schiffer, Placido Domingo i Petera Gabriela. Zaproponowała ona polskiej artystce współpracę i wyjazd do Nowego Jorku.

Po latach spędzonych zagranicą, w 2011 roku wraz z przyjaciółką, Jolantą Racinowską-Bogiel, otworzyła przy ulicy Pięknej w Warszawie Galerię Sarapata, gdzie można odwiedzić stałą ekspozycję jej prac oraz osobiście spotkać artystkę.

Poza malarstwem Joanna Sarapata zajmowała się scenografią oraz plakatem. Od lat jednak domeną jej twórczości pozostaje akt kobiecy. Pomimo tego, że temat kobiecego ciała jest chętnie podejmowany przez wielu artystów, obrazy Joanny Sarapaty zostały dostrzeżone. Artystce udało się uchwycić zagadkę i tajemnice kobiecej natury. Najczęściej przedstawia kobiety silne i niezależne, a zarazem niezwykle wrażliwe. Jak piszą krytycy, twórczość artystki stanowi subiektywny przewodnik po kobiecej naturze, przedstawia jej złożoność i nieobliczalność. W pracach kobiety-malarki znajdziemy wszystko co składa się na esencję kobiecości: namiętności, marzenia, ale także wahania, smutki i niepokoje. Artystka podkreśla, że maluje emocjami. Jej zdaniem kobieta, aby być piękna, musi być przede wszystkim kobieca.

Za źródło inspiracji wskazuje atmosferę europejskich miast, kino, muzykę oraz książki. Prace powstają zwykle na kartonie. Maluje temperą, gwaszem, akwarelą, tuszem, pędzlem lub piórkiem – dzięki czemu jej obrazy są lekkie, ulotne, jakby "chwilowe". Sarapata nie ukrywa fascynacji kobiecym ciałem, jednak nagość na obrazach artystki nie jest ani wstydliwa ani nieprzyzwoita. Portretowane na obrazach kobiety często nie mają oczu, z których instynktownie próbujemy odczytać emocje. U Joanny Sarapaty to właśnie ciało, jego ułożenie, poza i gest wyrażają kobiece nastroje, ukryte pragnienia i rozterki. 

Już od 7 października br. we wszystkich salonach Empik w Polsce można kupić autorską kolekcję artystki "Sarapata for Empik", w skład której wejdą stylowe akcesoria kobiece z reprodukcjami wybranych obrazów, a także ekskluzywna porcelana.

Kolekcja bazuje na starannie wyselekcjonowanych obrazach autorstwa Joanny Sarapaty: "Czerwonej sukni", "Przyjaciółek", "Aktu" oraz "Złotej sukni".