Tytułową rolę w premierowym spektaklu - w reżyserii debiutującego Waldemara Raźniaka, z muzyką skomponowaną przez Zbigniewa Preisnera - zagra Krystyna Janda. "Myślę, że ta sztuka podejmie bardzo dużo problemów dotyczących zła rozsiewającego się między ludźmi, w takim organizmie, jakim jest rodzina" - ocenił we wtorek Waldemar Raźniak.

Centralną postacią opowieści jest grana przez Krystynę Jandę Wassa - matka kilkorga dzieci i szefowa wielkiego przedsiębiorstwa. Obok niej na scenie pojawią sie Szymon Kuśmider, Dorota Landowska, Joanna Kulig, Bożena Stachura oraz Jerzy Trela.

"Zobaczymy, jak ludzie zachowują się w sytuacjach kryzysowych, kiedy rodzina dotykana jest bardzo mocno różnymi procesami zewnętrznymi, nad którymi nie ma żadnej kontroli" - mówił Raźniak. W sztuce "bardzo jednoznacznie przedstawiony jest świat męski, który ulega degeneracji i negatywnie wpływa na rzeczywistość w domu" - dodał.

Jak powiedział reżyser, tytułowa rola w tym spektaklu była marzeniem Krystyny Jandy. Sama aktorka tak opowiadała o niej na konferencji: "To historia o kobiecie, która jest przede wszystkim matką. (...) Urodziła dziewięcioro dzieci, zostało jej troje. Te dzieci są ułomne, chore - nie z jej powodu. Wassa była zawsze bita. Ojciec dzieci był alkoholikiem. Dodatkowo spadł na Wassę obowiązek prowadzenia wielkiego przedsiębiorstwa żeglugowego".


Janda zaznaczyła, że scena Och-Teatru "to nie będzie teatr tylko przyjemny". "Mamy zamiar robić rzeczy, które jak myślę będą bulwersujące od strony i tematu, i sposobu opowiadania" - zapowiedziała aktorka. "Jest dużo literatury teatralnej, która okazuje się być bardzo współczesna, tematy wracają" - oceniła.

Och-Teatr ma oryginalny układ sceny i widowni. Widownię, liczącą prawie 450 miejsc, podzielono na dwie części - między nimi, w środku, znajduje się scena. "Kiedy weszliśmy na salę kina Ochota, zobaczyliśmy, że jest ona ogromna i podłużna. Stąd pomysł, by umieścić scenę pośrodku - tłumaczyła na wtorkowej konferencji prasowej jedna z fundatorek Fundacji Krystyny Jandy na Rzecz Kultury, córka aktorki Maria Sewery. - Nie jest to bardzo odkrywcze, ponieważ są takie teatry na całym świecie. Ja grałam parę spektakli w takim ustawieniu. To narzuca inny sposób myślenia o graniu, o inscenizacji. To wyzwanie dla scenografów, aktorów, reżyserów" - dodała.

W specjalnym materiale przygotowanym w związku z inauguracją działalności nowej warszawskiej sceny, twórcy Och-Teatru zadeklarowali: "Mamy nadzieję, że będzie to teatr jeszcze bardziej "aktualny" i "żywy" niż Polonia. (...) Teatrowi Polonia zostawimy klasykę i sztuki tradycyjne, tak to nazwijmy, czy interpretacje tradycyjne. W Och-Teatrze mamy zamiar opowiadać, dialogować, śmiać się i krzyczeć w sposób bardziej odważny. Mamy nadzieję, że będzie to scena bardziej aktualna poprzez tematy tu poruszane i sposób ich interpretowania. Tematy i sprawy gorące, teksty kontrowersyjne, teksty społecznie zaangażowane, czy klasykę inaczej zobaczoną".


Do Och-Teatru przejdzie na stałe kilka tytułów z Polonii, wśród nich: "Ucho, gardło, nóż", "Darkroom", "Kobiety w sytuacji krytycznej", "Miss HIV".

Repertuar nowej sceny zostanie zamieszczony m.in. na stronie internetowej: www.och-teatr.com.pl. Bilety na spektakle można kupować m.in. w kasach Och-Teatru i Teatru Polonia oraz w salonach sieci Empik.

Oprócz wystawień teatralnych, w Och-Teatrze organizowane będą inne artystyczne wydarzenia, w tym koncerty. W lutym przy Grójeckiej wystąpią m.in.: Urszula Dudziak (14 lutego), Edyta Jungowska (16 lutego), Kasia Nosowska (18 lutego), Maria Peszek (19 lutego) i Justyna Steczkowska (20 lutego).