Dziennik.plKultura

Poniedziałek, 28 maja 2012

Imieniny: Augustyna, Jaromira, Wilhelma

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 24°C

Prawdziwe piekło Ingmara Bergmana

2010-02-04 | Ostatnia aktualizacja: 21:31 | Komentarze: 0 | skomentuj
Prawdziwe piekło Ingmara Bergmana

Prawdziwe piekło Ingmara Bergmana / Inne

"Wiarołomni" z TR Warszawa z wielką rolą Mai Ostaszewskiej idą krok w krok za znakomitym tekstem szwedzkiego wizjonera. Jest w przedstawieniu Artura Urbańskiego wściekłość, współczucie i oskarżenie teatru jako narzędzia uzurpacji. Co najważniejsze zaś, spektakl nie gubi żadnego z sensów oryginału.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-28

temp. min 2°C max. 23°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Zwlekałem z pisaniem o przedstawieniu Urbańskiego nieumyślnie, ale się opłaciło. Koledzy byli szybsi. Czytam więc o tym, że spektakl TR Warszawa jest jak telenowela, że aktorkę przytłacza nadmiar tekstu, że to o wydumanych problemach znudzonych mieszczan. Z każdego zdania bije pogarda i rozpacz nad rozlanym mlekiem. Oto TR, niegdyś w szpicy rzekomej awangardy, zdradził i służy zgniłej, do cna zużytej konwencji, bezczelnie kłania się banałowi.



Bergmanowi już dziękujemy

Mało to jednak zaskakujące. Bergman nigdy nie miał w Polsce łatwo - mistrzowie świata znad Wisły zawsze wiedzieli lepiej. Pamiętam rok 1996 i krakowski Festiwal Unii Teatrów Europy. Z Królewskiego Teatru Dramatycznego w Sztokholmie przyjechała "Iwona, księżniczka Burgunda" w inscenizacji autora "Siódmej pieczęci", jako Ignacy - Erland Josephson. Przedstawienie było genialne.

Tymczasem w przerwie zastępy teatralnych celebrytów pod wodzą Najwybitniejszego Polskiego Reżysera wyszły. Mieli dość tego starego, hołdującego tradycji teatru. Teksty Bergmana gra się u nas rzadko i niechętnie. Zazwyczaj w stylu bezbolesnego dinner theatre, choć popartego rzetelnym aktorstwem, jak bywa na warszawskiej Scenie Prezentacje.

Z ostatnich lat zapamiętam tylko wspaniałe "Rozmowy poufne" Iwony Kempy z krakowskiego Teatru Słowackiego. Dominika Bednarczyk pokazywała w nim wszystkie odcienie kobiecej desperacji i niezłomności jednocześnie. Jak to robiła - nie wiem.

Jacek Wakar
Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«