Dziennik.plKultura

Niedziela, 12 lutego 2012

Imieniny: Eulalii, Nory, Modesta

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -9°C

Oto dzień powszedni Comédie Française

2010-02-20 | Ostatnia aktualizacja: 21:42 | Komentarze: 0 | skomentuj
Oto dzień powszedni Comedie Francaise

Oto dzień powszedni Comedie Francaise / Inne

Comédie Française zazwyczaj postrzegana jest w Polsce jako relikt zmurszałej konserwy. Nawet niedługa wizyta w paryskim teatrze wskazuje, że niewiele mający wspólnego z prawdą przesąd.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-02-12

temp. min -23°C max. 0°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Narodowy teatr Francji ostatnio pokazywał się w Polsce z niezbyt dobrej strony. Ci wszyscy, którzy pamiętali występy Komedii ze znakomitymi „Szelmostwami Skapena” Jean Louisa Benoita albo z „Don Juanem” Jacquesa Lassalle, w którym wspaniałą tytułową rolę zagrał Andrzej Seweryn, podczas ostatnich wizyt przecierali oczy ze zdumienia. Najpierw zobaczyliśmy wieczór złożony z dwóch jednoaktówek. Pierwsza – „La Festa” Scimone w reżyserii Bułgara Galina Stoeva – zdawała się nieświadomą,a nieudolną kopią dramatów Marka Koterskiego z „Domem wariatów” na czele. „Pocieszne wykwintnisie” w inscenizacji Dana Jemmeta dla odmiany stawiały tylko i wyłącznie na ukazanie sztuki Moliera jako niemal cyrkowej farsy. Techniczna sprawność wykonawców niewiele tym razem wynagradzała.

W ubiegłym roku natomiast Comedie Francaise podczas warszawskich Spotkań Teatrów Narodowych zaprezentowała „Podział południa”. Słusznie zapomniany dramat Paula Claudela reżyser Yves Beaunesne wtłoczył w ramy teatru rapsodycznego z poprzedniej co najmniej epoki. 
W głównej roli zobaczyliśmy znaną z „Kochanka Lady Chaterley” Marinę Hands. Tam była przejmująca, tutaj bezradna wobec szeleszczących papierem recytacji Claudela. Zagorzali przeciwnicy Comedie Francaise, ci co od lat wieszczyli jej kres, dostali idealny argument na potwierdzenie swoich słów.

Jednak Komedia Francuska to teatralny kombinat. Spektakle odbywają się na trzech scenach. W mogącej pomieścić niemal 900 widzów Salle Richelieu gra się spektakle z założenia klasyczne i najbardziej prestiżowe produkcje. Theatre Du Vieux Colombier (300 miejsc), odległy od głównej siedziby, przeznaczony jest do widowisk kameralnych i awangardowych. Studio-Theatre (136 miejsc), jak sama nazwa wskazuje, służy działaniom warsztatowym i studyjnym. W bieżącym sezonie – dla przykładu – w repertaurze Salle Richelieu znalazło się 13 tytułów. Wśród nich „Skąpiec” Moliera, „Wielka magia” De Filippo, „Misterium buffo” Fo, „Ptaki” Arystofanesa. Wśród inscenizatorów zaś Denis Podalydes, Jean-Pierre Vincent oraz sam Luca Ronconi, obecny szef Piccolo Teatro Di Milano.

Podczas krótkiego pobytu w Paryżu udało mi się zobaczyć dwa przedstawienia, dające dobre wyobrażenie o obecnym stylu Comedie Francaise. I sttanowiące dowód, że ostatnie polskie występy Francuzów to tylko odskocznia od głownego nurtu repertuaru, być może przeznaczona niemal wyłącznie na przeróżne tournee. W każdym bąź razie Komedii Francuskiej niczego nie brakuje.

Więcej – ze swego statusu klasyków nad klasykami potrafi czerpać nader przewrotny użytek.

Jacek Wakar
Źródło: Dziennik.pl
12następna »
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«