Peszek/Gombrowicz
Mówi o sobie wieczny anarchista, a krytycy o nim – eksperymentator i aktor instrumentalny. Jan Peszek to jeden z najbardziej wszechstronnych polskich aktorów.
- W IMKA każdy będzie Gombrowiczem
- Jan Peszek: Brak grzywki nie przeszkadza
- Pszoniak będzie reżyserował u Karolaka
- Nie-boska komedia
- Nowe sceny, jubileusze i pożegnania. Teatr w 2010 roku
- Aktorzy przeprosili się z wakacyjnymi widzami
- Milicyjna ochrona i Feliks Dzierżyński – Jerzy Jarocki wspomina Warszawskie Spotkania Teatralne
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W teatrze najczęściej tworzy groteskowe postacie, choć potrafi zagrać wszystko – tak mówią jego koledzy z macierzystego Starego Teatru w Krakowie. Swoje najważniejsze role zagrał u Kazimierza Dejmka, Jerzego Jarockiego, Krystiana Lupy, Grzegorza Jarzyny i Mikołaja Grabowskiego. U tego ostatniego zasłynął jako Gonzalo w "Trans-Atlantyku". A samego Gombrowicza Peszek nazywa swoim artystycznym demiurgiem.
Po raz pierwszy interpretował homoseksualistę Gonzala w 1981 roku w Teatrze im. Jaracza w Łodzi, był wtedy w zespole tego teatru. Spektakl we własnej adaptacji reżyserował właśnie Grabowski. – Homoseksualizm był w tym przedstawieniu wątkiem pobocznym. Z Grabowskim doszliśmy szybko do wniosku, że najbardziej interesująca w Gonzalu jest jego wolność bliska anarchii – mówił Peszek. Rok później spektakl został przeniesiony do Teatru Słowackiego w Krakowie, gdzie Grabowski objął dyrekcję, a Peszek dołączył do zespołu.
Kolejne udane gombrowiczowskie role Jana Peszka to: Narrator i Józio w znakomitej telewizyjnej inscenizacji "Ferdydurke" Macieja Wojtyszki, gdzie zagrał u boku Jerzego Radziwiłowicza i Jana Frycza, oraz Mistrz Fior z "Operetki", który miał dylematy, co lansować, skoro "przyszłość jest czarną dziurą, czas jest niewiadomy, Historia nie ma twarzy". Spektakl w krakowskim Starym Teatrze (1988 r.) wyreżyserował Tadeusz Bradecki.






















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!