"Honeymoon" to komedia obyczajowa o kobietach i dla kobiet, która opowiada o trzech kompletnie różnych bohaterkach oraz ich związkach z mężczyznami. Przebojowa, lubiąca wyzwania Linda (Natalia Lesz) nie narzeka na brak zainteresowania mężczyzn, których jednak bez skrupułów wykorzystuje. Barbara (Aleksandra Mikołajczyk) od siedmiu lat w szczęśliwym związku małżeńskim, dopiero teraz odkrywa w sobie na nowo kobiecość. Christine, jako świeżo upieczona rozwódka, spełnia się zawodowo, ale wciąż marzy o wielkiej miłości. Bohaterki spotykają się w wigilijny wieczór. Czy w tak wyjątkowym czasie te skrajnie różne  osobowości znajdą wspólny język?

Tekst tej sztuki jest fantastyczny – mądry, dowcipny i wieloznaczny. "Honeymoon" to historia trzech współczesnych kobiet i opis ich relacji z mężczyznami. Wiele w niej żartów sytuacyjnych, ale też tekstów, które moim zdaniem mają szansę zdobyć rangę kultowych - mówi o spektaklu Natalia Lesz. I choć jest to sztuka głównie o kobietach i dla kobiet, jest jednocześnie półtoragodzinnym solidnym instruktażem savoir-vivre dla mężczyzn.

Natalia Lesz związana jest z teatrem od czasów szkoły aktorskiej w Tisch School Of The Arts na Uniwersytecie Nowojorskim. Występowała tam na scenie off-Broadway w takich spektaklach jak „Krótkie oczy” Miguela Piñero (2002), „Tramwaj zwany pożądaniem” Tennessee Williamsa (2003) czy w „Jak wam się podoba” Williama Szekspira (2004). Po powrocie do Polski, zagrała w Teatrze Praga w monodramie „Like a Virgin”, w reżyserii Olgi Chajdas.