Laureatka Talentu Trójki 2012, Zwyciężczyni KONTRAPUNKTU 2013 w Szczecinie, zaprezentuje "Kobietę z przeszłości" Rolanda Schimmelpfenniga z Katarzyną Zawadzką, młodą gwiazdą Starego Narodowego Teatru w Krakowie w roli tytułowej. Aktorka została nagrodzona Złotymi Lwami na festiwalu w Gdyni za debiutancką rolę "W imieniu diabła" Barbary Sas-Zdort. W "Baczyńskim" zagrała Barbarę Drapczyńską - Basię, narzeczoną i żonę poety.

Ewelina Marciniak stała się ważną postacią nowego polskiego teatru. Jest laureatką prestiżowej nagrody Talent Trójki, przyznawanej młodym twórcom przez dziennikarzy Programu III Polskiego Radia. Reżyserkę doceniono za własną, wyrazistą wizję teatru, za poszukiwania niestandardowych rozwiązań inscenizacyjnych, za dużą wrażliwość społeczną i artystyczną.

Jej "Zbrodnia" według Gombrowicza była szlagierem najważniejszych festiwali teatralnych w 2012 roku. Kolejny spektakl "Amatorki", na podstawie austriackiej noblistki Elfriede Jelinek, został okrzyknięty jednym z najważniejszych spektakli sezonu 2012/2013.

Otrzymała nagrody na 18. Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej, na Festiwalu Prapremier - Bydgoszcz 2012, na Festiwalu Forum Młodej Reżyserii – PWST Kraków.

Zanim dojdzie do premiery najnowszego projektu młodej reżyserki według "Skąpca" w Teatrze Polski w Bydgoszczy, Teatr IMKA zaprasza na dwa pokazy "Kobiety z przeszłości" w reżyserii Eweliny Marciniak według sztuki wpływowego niemieckiego dramaturga Rolanda Schimmelpfenniga, zrealizowanego w koszalińskim Teatrze im. Słowackiego.

"Kobieta z przeszłości" to spektakl kameralny, ale precyzyjnie przygotowany, oryginalny. Ma duży potencjał gry z publicznością, jaką daje główny temat, czyli pokusa miłosnej przygody. Z pozoru niewinnej, a ostatecznie demolującej życie.

Z jednej ze ścian rozwija się rolka papieru, przechodząca na scenie w dywan, po którym spacerują nerwowo mąż i żona obarczeni 19-letnim małżeńskim stażem. Ich życie jest nudne i szare. Tymczasem tytułowa kobieta z przeszłości (Katarzyna Zawadzka) czaruje swoimi wdziękami z leżanki wciśniętej w kameralną widownię. Siła spektaklu zawarta jest w dialogu, napięciu i emocjach budowanych pomiędzy aktorami oraz aktorami i widzami.

Zawadzka, aktorka Starego Teatru, ma na sobie tylko buty na obcasach, majtki, rozchyloną koszulę, odsłaniającą piersi. Włosy spięła jak do walki. Kamikadze. Od początku stawia wszystko na jedną kartę. Użyje wszystkich swoich wdzięków.

Spektakl zostanie pokazany w ramach festiwalu POLSKA w IMCE. Niecodzienny Festiwal Teatralny.

Dwa pokazy odbędą się – 20 października.