Dziennik.plTelewizja i seriale

Środa, 15 lutego 2012

Imieniny: Faustyna, Jowity, Georginy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -2°C

Iskrzy w jury "Tańca z Gwiazdami"

2010-03-22 | Ostatnia aktualizacja: 21:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Miarka się przebrała - twierdzi "Fakt". Według bulwarówki Zbigniew Wodecki przez jakiś czas tłumił w sobie negatywne emocje, wysłuchując obelg Piotra Galińskiego pod adresem koleżanki z jury Beaty Tyszkiewicz podczas "Tańca z gwiazdami". Muzyk zapowiada teraz męską rozmowę z Galińskim.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Owszem, za zamkniętymi drzwiami często dochodzi do kłótni między nami. Ale wszystko ma swoje granice! Zamierzam wziąć Galińskiego na poważną, męską rozmowę!" - grzmi Wodecki w rozmowie z "Faktem".

"Problemy z Galińskim zaczęły się niedawno. Uwagi choreografa w poprzednich edycjach programu zawsze były uszczypliwe, ale w granicach dobrego smaku. Od początku XI edycji natomiast zmienił się nie do poznania i za każdym razem ktoś czuje się przez niego urażony. W pierwszym odcinku juror nazwał tancerkę Annę Głogowską <panienką> Piotra Gąsowskiego" - opisuje "Fakt".

To jeszcze nic. Galiński najbardziej dał sie jednak we znaki Beacie Tyszkiewicz. "Lubisz jak facet ma coś sztywnego" - powiedział m.in. do koleżanki z jury, co usłyszały miliony telewidzów. "On się na mnie wyżywa" - żaliła się kilka dni temu na łamach "Faktu".

Ostatnio Galiński "zaczął kpić sobie z marzeń Tyszkiewicz, która przyznała, że chciałaby wystąpić w show jako uczestniczka".

Zbigniew Wodecki wreszcie stracił cierpliwość. "Beatka jest jedyną przedstawicielką arystokracji w jury i choćby z tego powodu należy jej się szacunek!" - oświadczył. Muzyk chce wziąć Galińskiego na męską rozmowę, ale o jej szczegółach nie chciał informować.

p

Źródło: Dziennik.pl
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«