Biznesmeni czytają encykliki na urlopach

| Aktualizacja:

Co czytają takie sławy biznesu jak dr Irena Eris, czy Andrzej Blikle, gdy pojadą na wakacje? Przeprowadziliśmy sondę wśród szefów wielkich przedsiębiorstw. Wnioski z niej płynące mogą zaskakiwać. Biznesmeni nie porywają się, bowiem, na lekkostrawne czytadła. Sięgają np. po papieskie encykliki...

wróć do artykułu
  • ~st1111
    (2010-07-11 09:59)
    Możecie polecić jakąś ciekawą encyklikę-też chcę być grubym biznesmenem
  • ~lil
    (2010-07-11 12:25)
    Tak, encyklika pod tytułem "Do roboty"
  • ~agi_szympel
    (2010-07-15 12:53)
    Stieg Larsson- dobry wbór na wakacje, Pani Eris również ma niezły gust, Domoslawski- też wysoko w moim rankingu... Pytanie; na ile uczciwie przepytywani odpowiadali na ankietę? W zasadzie jestem w stanie uwierzyć w Larssona, bo jak zacznie się go czytać trudno przestać. Inne książki jako wakacyjna rozrywka, mogą sprawdzić się tylko w przypadku deszczowej i smętnej pogody.