Jak pić wódkę, stracić przyjaciół, unikać sportu i zdrowego jedzenia. Antyporady Marii Czubaszek

| Aktualizacja:

"Już tak mam, że jak widzę coś zdrowego, to mnie odrzuca. A jak ktoś musi ciężko harować, żeby coś osiągnąć, to mi to wcale nie imponuje" - pisze Maria Czubaszek w swojej najnowszej książce "Dzień dobry, jestem z Kobry". Autorka udziela w niej antyporad i wyjaśnia, dlaczego brzydzi się sportem, nie ceni pracowitości, żywi się wyłącznie parówkami i lodami i czym zapunktował u niej Andrzej Duda.

wróć do artykułu