O książce napisano: "To jeden z tych reportaży, od których nie sposób się oderwać i o których nie da się zapomnieć. Mistrzowska, niemal filozoficzna przypowieść dla wszystkich, nawet tych, których wspinaczka wysokogórska nie interesuje” ("Newsweek"). "Mieszanka iście wybuchowa. Lektura obowiązkowa nie tylko dla ludzi gór” ("Góry"). "Jedna z najlepszych książek przygodowych wszech czasów” ("Wall Street Journal").
. To najlepsza książka o zdobyciu Everestu, jaką kiedykolwiek napisał naoczny świadek. Rzecz o najwyższej cenie, jaką pokonanie najwyższej góry świata zapłaciło ośmiu wspinaczy z trzech ekip atakujących wierzchołek 10 maja najtragiczniejszego w dziejach himalaizmu roku 1996.
Książka przez długie miesiące nie schodziła z amerykańskich list bestsellerów. Dostała też nominację do nagrody Pulitzera. - "Wszystko za Everest” z udziałem Petera Hortona i Christophera McDonalda, który .
Oto kina biorące udział w przeglądzie filmowym "Wszystko za Everest" (więcej informacji na www.360stopni.org):
- Kinoteka (Warszawa, 25-27 września)
- 60 krzeseł (Gorzów Wielkopolski, 25-27 września)
- Kino Gryf (Gryfino, 25-27 września)
- ACF Dworcowe (Wrocław, 25-27 września)
- Amok (Gliwice, październik)
- Charlie (Łódź, 2-8 października)
- Kadr (Dąbrowa Górnicza, 25-27 września)
- Malta (Poznań, 25-27 września)
- Mikro (Kraków, 25 września - 1 października)
- Nasze Kino (Toruń, 25-27 września)
- Światowid (Katowice 14-25 września)
- Klub Filmowy Gdynia (Gdynia, 25-27 września)
- Bajka (Lublin, październik)
- Zorza (Rzeszów, 13-15, listopada)
Oto wszystkie filmy przeglądu "Wszystko za Everest":
Gdy 10 marca 1996 roku na Evereście zapadł zmrok, silna śnieżyca uwięziła Himalaistów na zboczach tej potężnej góry. Ci, wycieńczeni wielogodzinną wspinaczką, wkrótce zaginęli w mroku,
z dala od bezpiecznego obozu położonego na wysokości 26 000 stóp. Były to dwie komercyjne wyprawy, kierowane przez Scotta Fischera i Roba Halla. Anatolij Bukriejew, wytrawny rosyjski alpinista
zatrudniony przez Fischera jako główny przewodnik ekspedycji, dokonał wówczas rzeczy niewiarygodnej. Podjął samotnie akcję ratunkową, wyprowadzając ze strefy śmierci wszystkich uczestników
swojej ekipy. Żywioł pochłonął jednak życie Fischera, Halla oraz trojga członków jego wyprawy. Dokument opowiada o dramatycznych wydarzeniach z 1996 roku.
W 2006 roku miała miejsce niezwykła wyprawa alpinistyczna, której celem było zdobycie najwyższej góry świata. Discovery Channel utrwalił wówczas na taśmie filmowej przebieg tej ekspedycji. Rok później, kierownik wyprawy Russell Brice zdecydował się powtórzyć to karkołomne przedsięwzięcie. Wśród uczestników podejmujących się jednego z najtrudniejszych wyzwań w życiu, znalazł się 71-letni Japończyk, Katsusuke Yanagisawa, który został najstarszym zdobywcą szczytu. Wejść na Mount Everest po raz drugi postanowili: chory na astmę duński atleta, Mogens Jensen i miłośnik motocykli z Hollywood, Tim Medvetz. Dzięki programowi mamy szansę poznać kulisy fascynującej, ale i niebezpiecznej przygody, podczas której alpiniści musieli stawić czoła nie tylko nieprzyjaznej pogodzie, ale także stoczyć walkę z własnymi słabościami i fizycznym wyczerpaniem.
W 50-lecie zdobycia Mount Everestu - znani polscy himalaiści opowiadają o trudach wchodzenia na najwyższą górę świata. Przede wszystkim jednak opowieść o trójce Polaków, którzy weszli na dach świata: Annie Czerwińskiej, Ryszardzie Pawłowskim, Piotrze Pustelniku.
"
25 marca br. na poznańskiej Politechnice, w ramach XXXV-lecia AKG Halny odbyło się spotkanie z Leszkiem Cichym, jednym z dwóch – obok Krzysztofa Wielickiego – zdobywców
Everestu podczas pierwszej zimowej wyprawy na wierzchołek. Jednym z elementów spotkania był pokaz półgodzinnego dokumentu zrealizowanego podczas ekspedycji. Niewielki materiał opiera się na
zapisach dźwiękowych rozmów przebywających ponad bazą wyprawy z przebywającymi na dole, głównie autorów wejścia z Andrzejem Zawadą, kierownikiem wyprawy. Słabej jakości nagrania rozmów
uzupełniono krótkimi komentarzami. Obraz to przede wszystkim ujęcia alpinistów podczas efektownych wspinań oraz w czasie zwyczajnego życia na wysokości: podczas postojów, posiłków czy
odpoczynku w namiocie, a dopiero w drugiej kolejności – przyroda i góra jako taka. Dokument ten zainteresuje z pewnością pasjonatów alpinizmu – pozostałych raczej znudzi
silnym skupieniem na pokazywaniu wyprawy, nie – góry. Trudno dostępny; jakiś czas temu pokazywał go Discovery Channel.
Film dokumentujący dwumiesięczną wyprawę na najwyższą górę świata Falvit Everest Expedition 2006 z udziałem Martyny Wojciechowskiej. Unikalne zdjęcia Darka Załuskiego wykonane w warunkach ekstremalnych, przepiękna wysokogórska sceneria i uchwycona okiem kamery opowieść o wewnętrznej wspinaczce i pokonywaniu własnych słabości stanowią o niezwykłej wartości tego filmu. Odkrywa on zupełnie nową, nieznaną twarz Martyny. Martyna zapomina, że na każdym kroku towarzyszy jej kamera. Nie kryje łez ani chwil słabości.
"Dobry Bóg tak chciał, że tego samego dnia weszliśmy tak wysoko. I oboje z Polski" - powiedział Jan Paweł II Wandzie Rutkiewicz. Rzeczywiście 16 października 1978 roku jego konklawe obrało papieżem, ona zdobyła Mount Everest. Ten szczyt był dla niej kolejnym etapem w konsekwentnym, upartym, a według niektórych bezwzględnym dążeniu do celu. Pragnęła zdobyć 14 najwyższych szczytów świata. Spojrzała z wysokości ośmiu "ośmiotysięczników". W lutym 1992 roku, w sześcioosobowym, meksykańsko-polskim zespole, wyruszyła zmierzyć się z dziewiątym. 13 maja, w okolicznościach kładących cień na himalaizm światowy, zginęła na jego zboczu. Nikt jednak nie widział zwłok Wandy. Nikt ich nie szukał. W jakiś czas potem jej brat, Włodzimierz Błaszkiewicz, wystąpił o uznanie siostry za zmarłą. Proces trwał pięć lat. Matka Wandy, Maria Błaszkiewicz, nie przyjęła do wiadomości orzeczenia sądu. Głęboko wierzy, że córka żyje - być może w jakimś odległym, odizolowanym od świata buddyjskim klasztorze. W 20. rocznicę zdobycia Mount Everestu przez Wandę Rutkiewicz reportaż przypomina postać tej wybitnej taterniczki i prekursorki wyczynowego himalaizmu kobiecego oraz odsłania atmosferę, jaką wokół jej osoby tworzyli polscy alpiniści, przedstawia również okoliczności jej tragicznej śmierci. Przed kamerą wspomina ją matka i współtowarzysz jej ostatniej wyprawy Arkadiusz Gąsienica - Józkowy. Pełen niechęci do niej stosunek kolegów analizuje prof. psychiatrii Zdzisław Ryn. (źródło: www.tvp.com.pl)
Pierwsze wejście na Everest bez użycia tlenu Messnera i Habelera było początkiem fali "naturalizmu" w zdobywaniu dużych gór. "By fair means" czyli bez dodatkowego wspomagania od 1978 r. na najwyższą górę świata weszło kilkadziesiąt osób w tym m.in. w czerwcu 2005 r. pierwszy Polak Marcin Miotk. Jednak w 1978 r. Messner i Habeler byli pierwszymi i ich właśnie Leo Dickinson uwiecznił w historycznym dokumencie w trakcie wyprawy. Messner do ekspedycji z 1978 r. dołożył w dwa lata później wejście nie tylko bez tlenu, ale i samotne czym przeciął pogłoski jakoby wcześniej używał miniaturowych, ukrytych butli tlenowych.
Wspaniały, pełnometrażowy obraz zrealizowany przez IMAX jest wspomnieniem zapierającej dech w piersiach podróży na szczyt Everestu. Nakręcony w 1996 roku podczas tragicznej w skutkach nawałnicy, która zabrała życie ośmiu wybitnych podróżników, film przedstawia akcję ratunkową dla ocalałych członków pechowej wyprawy. Dołącz do międzynarodowej drużyny wspinaczy, zobacz na własne oczy zagrożenie czające się wśród oblodzonych szczytów, gwałtownych zamieci, kiedy to temperatura spada tak nisko, że niemalże zamarzają myśli. Zrealizowany w fascynującej technologii IMAX film, jest możliwie najbardziej realistycznym odwzorowaniem tej, jakże dramatycznej i poruszającej historii. To film nie tylko dla miłośników gór.
Kiedy 10 maja 1996 roku nad szczytem Everest zebrały się mroczne, szybko przemieszczające się sztormowe chmury trzy grupy wspinaczkowe znalazły się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Z dala od bezpiecznego obozu, w ciemnościach i pośród szalejącej nawałnicy wyczerpani himalaiści spojrzeli śmierci w oczy. Światowej sławy wpinacz i reżyser David Breashears, który wówczas brał udział w akcji ratunkowej powraca na Everest, aby opowiedzieć tę historię. Poprzez bardzo osobiste wywiady ze wspinaczami oraz Sherpasem - tym który jako jedyny ocalał, pozwalają Breashersowi rzucić zupełnie nowe światło na tamto tragiczne wydarzenie.
Adaptacja nominowanego do nagrody Pulitzera bestselleru Jona Krakauera „Into thin air”. Film jest próbą odtworzenia tragicznych wydarzeń jakie miały miejsce podczas wyprawy wspinaczkowej dnia 10 maja 1996 roku. Krakauer krok po kroku prowadzi nas przez tę niesamowitą i smutną historię.
Film przytacza historię wyprawy grupy wspinaczy na najwyższą górę tego świata. Jeśli odniosą sukces to będą największą grupą osób niepełnosprawnych jaka kiedykolwiek dotarła do obozu na Evereście. Pięciu mężczyzn na wózkach inwalidzkich i ich towarzysze cierpiący na różnego rodzaju upośledzenia podejmują wyzwanie 21-dniowej wyprawy w góry. Wyruszając z obozu Sherpa w Lukla z pomocą Nepalskich tragarzy będą starali się pokonać 17500 metrów w jednym z najbardziej niedostępnych rejonów świata. Jeśli uda im się dotrzeć do Base Camp to lider wyprawy Gary Guller, któremu amputowano nogi, podejmie wyzwanie zdobycia samego szczytu. W sercu Nepalskiego królestwa powstała wzruszająca i ciepła historia o ludzkiej ambicji, która pozwala na pokonywanie barier na pozór nie do pokonania.