"" - ocenił rządowy terminarz luzowania obostrzeń pandemicznych dyrektor artystyczny Teatru Narodowego w Warszawie Jan Englert.
Przypomniał, że w pierwszym kwartale tego roku, gdy możliwe było granie przedstawień w reżimie sanitarnym z publicznością w Teatrze Narodowym odbywały się spektakle dla 30, 40, 50 widzów. "
" - podkreślił Englert w rozmowie z PAP.
"" - zaznaczył. "Jeśli na weselu może być 50 osób - nie widzę powodu, by nie mogło być 50 osób w sali teatralnej" - argumentował.
"" - ocenił Englert.
" - zaznaczył dyrektor artystyczny Teatru Narodowego.
Przypomniał, że w maju miały się odbyć dwie premiery. "" - wyjaśnił.
"" - mówił Englert.
Przypomniał, że "" miała mieć premierę w czerwcu 2020 r. "" - wyjaśnił.
Dyrektor artystyczny Teatru Narodowego zwrócił uwagę, że "również lekceważona jest publiczność, która nabywa bilety". "a" - tłumaczył.
"" - podkreślił Jan Englert.
Pierwsza reakcja: zdziwienie
Pytana o to, jak przyjęła informację o luzowaniu obostrzeń pandemicznych w teatrach dopiero od 29 maja, dyrektor naczelna TR Warszawa Natalia Dzieduszycka powiedziała: ". "" - argumentowała.
"" - powiedziała PAP Dzieduszycka.
Wyjaśniła, że "". "" - podkreśliła.
"" - dodała Dzieduszycka.
Dyrektor TR Warszawa przypomniała, że jak wiele innych teatrów, jej instytucja miała już przygotowany repertuar na cały maj.
Pytana o to, gdzie odbędzie się premiera "3Sióstr", Dzieduszycka powiedziała: "". "" - powiedziała.
"t" - tłumaczyła dyrektor TR Warszawa.
"" - podkreśliła Natalia Dzieduszycka.
Pytany o zluzowanie obostrzeń dla teatrów od 29 maja, dyrektor Teatru Powszechnego w Warszawie Paweł Łysak powiedział: "". "Spodziewaliśmy się, że wracamy do gry zaraz po tzw. majówce" - wyjaśnił.
Zaznaczył, że podjęte zostały rozmaite środki ostrożności i "" - ocenił.
Łysak poinformował, że kierownictwo warszawskiego Teatru Powszechnego będzie się teraz zastanawiać nad przygotowaniem "czegoś na dworze". "Zapowiedziano, że od połowy maja można będzie robić jakieś rzeczy plenerowe, ale na to też jest bardzo mało czasu, by przygotować spektakl w plenerze" - wyjaśnił.
"" - ocenił.
"Z drugiej strony, to mówię od siebie, ta liczba ludzi, która jak dotąd zmarła - to jest coś niesłychanie tragicznego. W obliczu tak wielu śmierci wszystkie rzeczy doczesne, codzienne powinny zamilknąć, więc jeśli to ma się przysłużyć zmniejszeniu ilości zgonów - to rozumiem tę decyzję i się jej podporządkujemy" - powiedział dyrektor Teatru Powszechnego.
Pytany o to, kiedy odbędzie się przygotowywana premiera "Jądra ciemności" wg Josepha Conrada, Łysak powiedział: ""Teatry są zamknięte dla widzów, ale my w takich bardzo obostrzonych warunkach kontynuujemy próby i możemy się przygotowywać. Mam nadzieję, że premiera tego przedstawienia w mojej reżyserii odbędzie się w drugiej połowie czerwca. Być może w jakiejś okrojonej formie" - wyjaśnił Paweł Łysak.