• ~Fruzia
    (2016-05-08 14:53)
    z jakiej racji mam płacić na pisdzielską telewizję, której nie oglądam czy też na 500plus na wódkę dla meneli...
  • ~helena
    (2016-04-12 00:53)
    Dziwne ,że te wszystkie komedyjanty zwane artystami tylko prawicę krytykują,a gdzie są ci z PO co spotykali się na cmentarzach? zajadali się ośmiorniczkami ? gdzie ci co sami twierdzili ,że nasza ojczyzna to ch.j,d.pa i kamieni kupa? itd.
  • ~Ruchadło Leśne
    (2016-04-11 23:58)
    WSTYD i HAŃBA! - Andrzej D…, któremu obywatele zlecili pełnienie funkcji prezydenta, wydaje ponad 700 tysięcy na przeloty samolotem z Warszawy do Krakowa, wypłaca ok. 860 tysięcy premii pracownikom swojej kancelarii, rozbija się kolumną samochodów w poszukiwaniu egoistycznych przyjemności i ich bezwstydnym zaspokajaniu, podczas, gdy według PiSu 800 tysięcy dzieci stale głoduje w naszym kraju... I jak tu nie mówić o nim: MALINIAK!
  • ~mm
    (2016-04-11 23:06)
    Sorki ole ten oklapnięty dziennik już wszystcy przejżeli to wymiocibt niemieckie.
  • ~olo
    (2016-04-11 19:01)
    Coś często dajecie te znaki zapytania w tytułach. Czy dlatego, by nie musieć dawać sprostowania?
  • ~Ptasie Radio znowu nadaje
    (2016-04-11 17:27)
    Polacy! Nic się przecież nie stało! Nic wielkiego - a przynajmniej nic takiego, drodzy ziomale i ziofemale, co by zmieniło naturalny bieg rzeczy! - - - To tylko "wasze" teoretyczne państwo - tym razem w osobach swej najwyższej konstytucyjnej "reprezentacji narodowej", czyli "narodowej kadry" (kadry są jak wiadomo decydujące!), zdecydowało się odwinąć ze sreberka i skonsumować orła z czekolady z wiadomym nadzieniem - i w ten oto podobno sposób popełniło samobójstwo, oczywiście bez świadków, bez nieznanych sprawców i bez udziału... i tak dalej ...i tak dalej! Niestety było to państwo opieszałe, więc oficjalnie z zejściem marudziło do piątku po godzinach urzędowania. //\\ Niezależna prokuratoria, niczego oczywiście nieświadoma, grillowała już tymczasem ochoczo sędziom ich niezależne szynki i wycinała co bardziej smakowite i niezbyt wymoczone w szambie kąski... //\\ Policja wyjechała jak co tydzień na ryby (w grzybach oczywiście - duszone - bo to podobno jest ulubiona zagrycha drogówki, zwłaszcza, jeśli i ryby, i grzyby zostały skonfiskowane kłusownikom grasującym w sprywatyzowanych Lasach Państwowych!). //\\ Laboratorium analityczne Komendy Głównej też zostało już zapieczętowane tajną pieczęcią z papieru czerpanego ze znakami wodnymi PWPW i kleju wegetariańskiego (patent 154M nr 101 pułkownika Rzepy, zatwierdzony też na obszarze Federacji Rosyjskiej, żeby pułkownik nie był pozbawiony należnych tantiem w ramach ACTA i dodatku za wysługę lat)! // \\ Poza tym sprzęt laboratoryjny do wykonywania sekcji zwłok państwa i tak został zalany przez nieznanych sprawców w wyniku ostatniej powodzi, a następnie ukradziony i sprzedany na "Allegro" jako ekwipunek do legalnego wykonywania nielegalnych aborcji, a instalacja elektryczna z korytarza wraz z reflektorem i kamerą została wypożyczona do świetlicy zakładu penitencjarnego w Płocku! // \\ Sytuacja była więc następująca: ==
  • ~"Ptasie Radio" znowu nadaje
    (2016-04-11 17:24)
    Sytuacja była więc następująca: == Lepper w standardowym worku plastykowym, przewiązany w pasie sznurkiem do snopowiązałki, leżał sobie nieruchomo na stole w prosektorium i czekał na sekcję specjalną Biura Ochrony Rządu, która miała czuwać nad nim do poniedziałku, ale niestety się nie pojawiła, bo mamy przeciek, że funkcjonariusze sekcji akurat robili na bazarku uzupełniające zakupy na wspólną biesiadę z drogówką w przydrożnej karczmie "Pod Radarem" i rozbieraną sesję inwigilacyjno-prostytucyjną ze statystkami z opery "TIR-y jadą na wschód"! // Tak więc szafa - jak zawsze - gra i buczy! \\ Lepper czekał! To znaczy - oczywiście - nie żaden tam Lepper, tylko stygnący trup państwa polskiego. @@ Lepper - to byłoby jeszcze pół biedy, bo śmierć ubogiego rolnika i hodowcy strusi, który miał z powodu rosyjskiego embarga na strusie poważne kłopoty finansowe - to jest jednak błahostka w porównaniu z samobójstwem państwa. Lepper zresztą już na nic nie czeka! Jak powiada poetka - Jaś nie doczekał! - Że co? - że nie Jaś tylko Jędruś? - on się już chyba o takie drobiazgi nie będzie handryczył... Państwo też już na nic nie czeka, ale obywatele - wprost przeciwnie! Jako rasowi kibole - tak ze starego nawyku - ciągle czekają na wynik sekcji trupa samobójcy! Wiadomo - gawiedź łaknie krwi! A sekcja podobno trwa i Tusk w białym kitlu asystuje z całą powagą na zydelku przed drzwiami prosektorium. ------- Tymczasem "łykend" już dawno upłynął, dowody przestępstwa ulotniły się niepostrzeżenie jak gotówka zrzucona z wiaduktu jako okup za Olewnika i w poniedziałek nie było już po nich nawet śladu! Normalka, czyli polska rutyna śledcza! Państwo mi wybaczą, ale sobie tymczasem znowu trochę poziewam rozkosznie i parę razy się przeciągnę, bo mnie od tego siedzenia na zydelku i czekania na wyniki śledztwa w kościach łamie! O! - udało mi się nawet pierdnąć, ale też jakoś tak niemrawo... Nuda! - jak by powiedział artysta Maklakiewicz w filmie "Rejs"!// Tam oni też chyba płynęli na jakimś wraku - "Titanica" albo innego "Tupolewa"... A może to był "Gawron"? Nie pamiętam nazwy statku - bo ten "Rejs" to bardzo stary film. \\ Może zresztą też w nim wtedy chodziło jakoś tak pokrętnie, żeby cenzura się nie domyśliła, o wrak państwa - taka chytrze ukryta w zakamarkach statku artystyczna alegoria... = Coś jak flaga państwowa zatopiona w słoiku z moczem i ukryta w piwnicy Muzeum Narodowego! // Mniejsza o nazwę tamtego wraku, nie ma co się nad nim rozczulać, bo to było podobno zupełnie inne państwo - obce nam i wrogie, bolszewicki moloch czy golem, którego wspólnym wysiłkiem podobno pokonaliśmy - nie to co nasz obecny umiłowany i nieodżałowany nieboszczyk, który co prawda pokonał nas, ale tak się przy tym natrudził, że opadł z sił, stracił wszelką nadzieję, wpadł w depresję i popełnił samobójstwo! == Nie wiem, co Szczepkowska powie tym razem, i chyba nie będę otwierał telewizora, bo jeszcze się rozpłaczę albo nawet zemdleję z wrażenia? Bo na tle tej rutynowej polskiej śledczej nudy i martwoty ziejącej z nieboszczyka każde żywsze i bardziej entuzjastycznie wypowiedziane słowo brzmi w moich znękanych uszach jak piorun, aż serce mi w piersiach zamiera.
  • ~moher
    (2016-04-11 17:20)
    czyli knot.a autorzy knota nie zarobili-jak rozumiem. kwi kwi kwi
  • ~vp
    (2016-04-11 17:08)
    NIE OGLĄDAŁEM SPEKTAKLU ALE UCZESTNICZYŁEM W DYSKUSJI ,Z KTÓREJ WYNIKAŁO ,ŻE OSIĄGNIĘCIA KOMUNY W POLSCE MAJĄ SAME POZYTYWY. Dalibóg Jarosław i paru popleczników osiągają swój cel - Polska może być biedna a nawet bogata ,byle była komunistyczna - Zbiega się to z przywracaniem Rosjanom Stalina jako bożka ,zostanie też świętym . Ludzie nie spodziewałem się ,że w nas jest tyle głupoty ,pozostaje pytanie czy tyle co mówi Maleńczuk ,czy więcej ?
  • ~cyryl
    (2016-04-11 17:07)
    Zidiocenie części "twórców" jest wprost proporcjonalne do ich schamienia. To wynik aksjologicznej pustki, jaka panuje w ich głowach. To również efekt demoralizacji znacznej części polskiego społeczeństwa, bezmyślnego i po prostu ogłupiałego;
  • ~Asystent Reżysera (po kursie WSI)
    (2016-04-11 17:02)
    Drugi akt powinien rozpoczynać Niesiołowski swoim s,,,,,,,,lynnym standardowym monologiem: @ >>> - „ To jest żenada, niesłychanie haniebna, podła , obrzydliwa i nikczemna wypowiedź, ręce opadają, szkoda w ogóle o tym rozmawiać, to dęta pisowska prowokacja , pisowscy funkcjonariusze; partyjni propagandyści; farsa i kabaret, za tym stoi PiS i Kaczyński , szkoda marnować czas na takie bzdury, dęte jakieś awantury, afery, których nie ma, takie małostkowe czepianie się jakichś detali, absolutnie nieprzyzwoite, nikczemne zachowanie, to przejaw bezsilnej wściekłości naszych konkurentów, którzy chyba już kompletnie się rozchorowali na głowę, na mózg, na wszystko, czy jest w ogóle sens rozwodzić się nad tymi chorymi z nienawiści ludźmi, zostawmy ich samym sobie, to szkodniki, wielkie, oślizgłe szkodniki, ohydne, szkodzą tylko i przeszkadzają, nic nie mają do powiedzenia, kompletna pustka intelektualna i moralna, ja bym im głos wyłączył i już, po co ich w ogóle zapraszać gdziekolwiek, narobią bydła i tyle tego będzie”.
  • ~Inspicjent
    (2016-04-11 16:56)
    Po starej znajomości podrzucam skecz do tego spektaklu - zupełnie gratis! @ Tusk i Komorowski zawitali w trakcie kampanii wyborczej do Rybnika. Żeby ustalić bez swiadków intymne szczególy spotkania z wyborcami - dla niepoznaki wypożyczyli łódkę i wędki i wypłynęli na Zalew Rybnicki (ten sam, do którego dla upozorowania samobójstwa rzuciły sie poćwiartowane zwłoki Eugeniusza Wróbla). Dobrze dokarmione Wróblem ryby obrodziły i nasi dwaj panowie w łódce, zajęci rozmowa na tematy najwyższej wagi państwowej, nie zauważyli nawet jak mieli pełen cebrzyk dorodnych węgorzy. Już mieli zacząć wiosłować do brzegu, ale nagle Tusk mówi: „Wiesz - ryby tak tu biorą, że powinniśmy sobie zapamiętać to miejsce”. Słysząc to Komorowski maluje na dnie łodzi duży czerwony krzyż. A na to Tusk caly zafrasowany: „Ty - to nam i tak nic nie da, bo następnym razem na pewno dostaniemy inną łódkę.”
  • ~św.NH
    (2016-04-11 16:33)
    Kto nie przeginał nich liże z zad Lenina.
  • ~Arbiter Elegantiarum
    (2016-04-11 16:27)
    Nie może być mowy o dobrej atmosferze - zwłaszcza od czasu, jak Merkel ohydnym niemieckim zwyczajem pierdnęła przy wspólnym stole i na lata albo i na zawsze zatruła powietrze w całej Europie! A podobno jej samej nawet zwykłe polskie bezwonne CO2 i para wodna - czyli produkty spalania polskiego węgla cuchnie!
  • ~#
    (2016-04-11 16:23)
    Jak lajcik to gdzie Bronisław K., Donald T., Tomasz A., Ewa K., Stefan N., Lech W. et consortes?
  • ~Wdzięczny Naród
    (2016-04-11 16:16)
    @ ~W niewyjaśnionych do końca okolicznościach program został jednak zdjęty.------------ @ ~W niewyjaśnionych do końca okolicznościach program został jednak zdjęty.------------ @ ~W niewyjaśnionych do końca okolicznościach program został jednak zdjęty.--------- - - - - Więc powiemy wam tylko jedno - bezmyślna "dziennikarska" gimbazo z der Dziennika - w takim razie najpierw (zgodnie z zasadami dziennikarskiej sztuki) wyjaśnijcie sprawę do końca, zamiast nam tu per-do-lić za uszami, siać zamęt, nie-na-wiść i nie-zgo-dę oraz szukać taniej brukowej sensacji i nam ją wciskać! - - Prosimy o przysłowiową "KAWĘ NA ŁAWĘ"!!! A jak jej nie macie i nie umiecie jej nam dostarczyć - to m o r d y w kubeł - wy płatne s z w a b s k i e pachołki! Pomyje Polacy w Polsce od zawsze zwyczajowo wylewają do ścieku albo ś wi niom do koryta - a że Niemcy je z takim apetytem chłepczą, siorbią je z ukontentowaniem i po-pier-du-ją przy tym z satysfakcją - to jest ich narodowy problem, którego my Polacy za nich rozwiązywać ani się w ogóle nim zajmować nie mamy zamiaru!
  • ~Wolus
    (2016-04-11 15:22)
    Jedno słowo: Cenzura. Masz czego chciałaś polska tępoto
  • ~cdn/ 50/50
    (2016-04-11 15:13)
    Posli my ras ze swagrem na taki spektal i co ? Ano my stacili ino kase, a i to na cale scenscie tylko polowe, ale to wienkso, bo zaklad zalozyl polowe. Nic nie wypalilo, bo gostek zaco;l spiewac cosik o jakiejs corce starego rybaka i dal drapaka, od tej pory My sie naucyli rozumu i siedzim sobie gdzie chcemy za sfojo polowe,
  • ~zorro
    (2016-04-11 15:09)
    Dorabianie Polsce gęby przez niemieckie media trwa od chwili przejęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość. Nie ma dnia, by dziennikarze zza Odry nie rzucali obelg pod naszym adresem. Codzienna histeria rozpętywana jest często w niemieckiej prasie przez Polaków z lewicowych i liberalnych środowisk. Nie brakuje też ścisłej współpracy. Pokazała to doskonale żenująca ustawka feministek w kościele św. Anny, o której sfilmowanie zatroszczyły się wspólnie „Gazeta Wyborcza”, TVN i ZDF. Cokolwiek zrobi PiS i tak zostanie skrytykowane. Opozycja kolaborująca z unijnymi politykami tropi, węszy i pomawia. Pretekstem do politycznej awantury jest wszystko. Byle tylko pogłębić podziały, wzmocnić agresję, wywołać trwałą niechęć wobec nowej władzy i doprowadzić do wcześniejszych wyborów. Skąd ta agresja? Bo PiS nie zamierza cofnąć się przed wspieraniem polskiego interesu, co odbędzie się kosztem międzynarodowych potentatów. Najgłośniej krzyczą ci, którzy zarabiali dotąd na słabości naszego państwa.
  • ~Soplic
    (2016-04-11 14:44)
    PiS ma TVP i niby z jakiej racji ma promować programy antypisowskie? Jakoś w tym spektaklu obok Jarosława K. Antoniego M. czy Andrzeja D. nie widzę Donalda T. Stefana N. czy Radka S. Jest wolność i niech sobie łajdak wystawia łajdacką sztukę, ale niech się nie domaga żeby ci których opluwa robili mu reklamę.

Może zainteresować Cię też: