Oprócz tych utworów, dzięki którym Jim Morrison wyrósł na głos swojego pokolenia, na płytkach będzie można znaleźć piosenki całkiem nowe. Takie, które dopiero teraz ujrzą światło dzienne. A to z pewnością jest duża gratka dla fanów The Doors. I każdy powinien to mieć!

Ale wydawcy najwyraźniej wietrzą tu większy biznes, bo planują wydać jeszcze sześć płyt DVD z teledyskami, remiksami i tekstami piosenek. Ale biznes, nie biznes - to kolejna świetna pamiątka, po legendarnym muzyku. Szkoda tylko, że skończył tak marnie - przedawkował narkotyki. A mógł napisać jeszcze dużo dobrej muzyki.