Gwiazda odlana z brązu wmurowana w chodnik. Ale jaki chodnik? Swoje gwiazdy mają tam najsłynniejsze osoby ze świata show-biznesu. Aż dziw, że do tej pory nie było tam The Doors. Choć przecież to grupa, która raczej z blichtrem Hollywood się nie kojarzy. Tak czy inaczej, od teraz The Doors są tam uwiecznieni.

Na ceremonię odsłonięcia gwiazdy przyszli byli dwaj członkowie zespołu - grający na syntetyzatorze klawiszowym 68-letni Ray Manzarek i gitarzysta 61-letni Robby Krieger. Perkusista John Densmore, który odłączył się od grupy, nie pojawił się. The Doors już nigdy nie zagrają w oryginalnym składzie, bo charyzmatyczny lider, Jim Morrison zmarł w 1971 roku.

Zespół The Doors był znany m.in. z takich utworów, jak "Light my Fire", "L.A. Woman" i "Waiting for the Sun". Jego charakterystyczne brzmienie stało się jednym ze znaków rozpoznawczych drugiej połowy lat 60.