Warszawska bitwa o targi książki
- Genitalia na krzyżu. Artystka uniewinniona
- "Agora" - antychrześcijańska krucjata?
- Paco de Lucia, Mariza i Gotan Project w Szczecinie
- Nowa wojna w sieci. Kto będzie górą?
- "Zainspirował mnie papież"
- Powieść o Polsce nagrodzona za debiut
- Zmarł aktor Peter Graves
- Nie będzie e-booków. Przez prawa autorskie
- Irena Jarocka zaśpiewa z Michaelem Boltonem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W stronę e-literatury
Organizatorzy Warszawskich Targów Książki podczas pierwszej edycji też tego nie zmienią. Zaoferowali wydawcom ceny niższe o 20 - 30 proc. niż Ars Polona, która w efekcie także zmniejszyła opłaty o podobną wielkość. Zapowiadają gruntowną modernizację profilu imprezy i wzbogacenie wielkiego kiermaszu, którym de facto są wszystkie odbywające się w Polsce targi książek, o prezentacje nowych technologii i nośników (e-booków, audiobooków, e-readerów) oraz więcej imprez towarzyszących, a także spotkania agentów literackich.
"Chcemy, żeby to było wielkie święto literatury, takie jak w Krakowie" - mówi Aldona Zawadzka, prezes zarządu spółki organizującej WTT.
Ponadto prezes Zawadzka deklaruje, że za rok ponownie usiądzie do rozmów z Ars Poloną na temat ewentualnej fuzji. Porozumienie z pewnością wyszłoby wszystkim na dobre. Wydawcy z Zachodu są dziś skonsternowani warszawskimi targami o targi. Dobrze byłoby, żeby strony się dogadały i wspólnie zorganizowały targi, ale na nowych zasadach.
Dlaczego nie powalczyć, żeby majowa impreza była targami z prawdziwego zdarzenia, na której handluje się prawami autorskimi? Oczywiście na taką skalę jak w Londynie czy we Frankfurcie się nie uda, na to jesteśmy za mali i za biedni, liderów branży możemy tylko gonić wzrokiem. Dlaczego jednak Warszawa nie potrafi zagospodarować słabo obsadzonej niszy i nie jest miejscem spotkań wydawców, agentów literackich oraz autorów ze Wschodu i z Zachodu, co postuluje wiele środowisk, także spoza Polski? Jednym i drugim jesteśmy bliscy nie tylko mentalnie i geograficznie, mamy też doświadczenia we wprowadzaniu rozwiązań systemowych związanych z walką z piractwem. A z takimi wyzwaniami borykają się przecież wydawcy w krajach byłego ZSRR.
Paradoksalnie majowy rozłam w targowej branży stwarza realne możliwości, żeby to nadrobić. Grzechem nie do darowania byłoby tej szansy nie wykorzystać.
Lipska ekstraklasa, warszawska II liga
Targi książki w Lipsku powinny być (z małymi modyfikacjami) wzorem dla ich warszawskiego odpowiednika.
Celem imprezy jest promocja literatury i czytelnictwa. W trakcie Leipziger Buchmesse odbywają się setki spotkań z autorami oraz imprez towarzyszących rozsianych po całym mieście. Inaczej niż u nas w Lipsku nie handluje się książkami, a mimo to targi przyciągają rzesze wystawców i tłumy zwiedzających. Rok temu organizowane w ultranowoczesnym centrum wystawienniczym Leipziger Buchmesse zgromadziły 2300 wystawców z 31 państw. W analogicznym okresie w warszawskich MTK uczestniczyło niespełna 500 wydawców.




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!