Dziennik Gazeta Prawana logo

Koncert gitarowy w schronach przeciwlotniczych

4 marca 2010, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 metrów pod ziemią, w schronie przeciwlotniczym pod szczecińskim dworcem kolejowym wystąpi Tomasz Gwinciński z koncertem na gitarę solo - poinformował Marcin Niewęgłowski z biura samorządowej instytucji kultury "Szczecin 2016".

Koncert ten jest jedną z cyklu imprez muzycznych organizowanych w niezwykłych, niewykorzystywanych dotąd dla celów kultury miejscach Szczecina. Pod Dworcem Głównym znajdują się rozległe, znakomicie zachowane, ciągnące się na około 15 kilometrów systemy schronów przeciwlotniczych, które od kilku lat stają się atrakcją turystyczną miasta.

Niewęgłowski powiedział, że Szczecin w ten sposób chce pokazać niewykorzystywany dotąd dla celów kulturalnych potencjał miejsc, którymi dysponuje miasto poza tradycyjnymi salami koncertowymi. Sukcesem był min. koncert zorganizowany na zatopionym częściowo wraku statku na jeziorze Dąbie, w trakcie którego widzowie słuchali muzyki z łódek i statków. Planowane są już kolejne koncerty na tym zatopionym betonowcu. "Takie niezwykłe projekty jeden z punktów naszych przygotowań w ramach starań miasta o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016" - wyjaśnił Niewęgłowski.

Tomasz Gwinciński znany jest przede wszystkim z występów z zespołami tzw. sceny yassowej: Maestro Trytony, Łoskot, Arhytmic Perfection, a także jako kompozytor muzyki teatralnej oraz autor opery "Proces" na podstawie F. Kafki. Obecnie występuje solo, prezentując wirtuozowski materiał gitarowy.

Na muzykę koncertu składają się kompozycje powstałe w wyniku różnych poszukiwań Gwincińskiego: awangardowych, inspirowanych twórczością artysty na gitarze elektrycznej i stylowo nawiązujących do osiągnięć sceny nowojorskiej oraz utwory napisane na gitarę klasyczną.

Jak sam Gwiciński twierdzi, dojście do poziomu, na którym możliwe stały się koncerty solo, zajęło mu 30 lat pracy. Innym ważnym dla artysty aspektem "tej minimalistycznej obsady" jest większa swoboda wypowiedzi, łatwiej bowiem przy graniu solo pójść jakąś nową ścieżką, która zrodzi się w trakcie żywego kontaktu z energią słuchaczy. W przypadku większego składu, nie jest to już jego zdaniem takie łatwe.

"Cieszymy się, że muzyka takiego wirtuoza, jakim jest Gwiciński, zabrzmi w przestrzeni, gdzie zazwyczaj można usłyszeć tylko bicie własnego serca" - powiedział Niewęgłowski. Koncert w podziemnym Szczecinie odbędzie się w czwartek wieczorem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj