Jak zachęcić megagwiazdę popu - Prince'a - do występu w Polsce? Dariusz Michalczewski chce to zrobić... nagrywając piosenkę! Bokser wierzy, że utwór stanie się globalnym hitem. Żeby pomóc szczęściu, zaczął nawet uczyć się śpiewu.
Hit ma tak wzruszyć Prince'a, że ten nie będzie miał wyjścia i w końcu przyjedzie do Polski. Żeby się udało, "Tiger" wybrał na nauczycielkę śpiewu wokalistkę jazzową Dorotę Miśkiewicz. Serwis www.showbiznes.eu dodaje, że Michalczewski zaśpiewa piosenkę razem z Moniką Brodką.
Michalczewski występował już w reklamach, programach rozrywkowych, był inspiracją przebojów - np. Marky Marka. Ma za sobą też debiut wokalny: śpiewał na scenie z zespołami Scorpions i Lady Pank. Ale ostatnim pomysłem przeszedł samego siebie. Oby nie wyszło za dobrze, bo zagrożony Prince może się przestraszyć i nie przyjechać...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|