"Byliśmy świadkami wielu nurtów eksperymentalnych, ruchów awangardowych. Jednak z całą pewnością tylko indywidualności wnoszą trwały wkład" - tak XX wiek podsumowywał Czesław Miłosz w jednej ze swoich ostatnich rozmów. DZIENNIK opublikował wywiad w drugą rocznicę śmierci poety.
"Cierpienie jest centrum mojego światopoglądu i mojej poezji. Nie koncentrowałbym się jednak wyłącznie na ludzkim cierpieniu" - mówił Miłosz w rozmowie z indyjskim literatem Aśokiem Wadźpeji. "W moim rozumowaniu są pewne wątki orientalne, jak choćby rozszerzenie pojęcia na wszystkie stworzenia żywe" - dodawał.
"Jeśli cokolwiek sobie wyrzucam, to właśnie to, że w mojej poezji nie zdołałem uchwycić więcej z ludzkiego cierpienia" - wyznał Miłosz. Ale jak dodał, nie zamierzał być pesymistą w sprawie przyszłości poezji. "Poezja XX wieku potwierdziła swoją trwałość i po mojej śmierci wciąż będzie trwać" - podsumował poeta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|