Tu nie ma wątpliwości - nikt nie chciał ich słuchać i dlatego odwołali koncert. Brytyjski zespół rockowy Chumbawamba miał w piątek zagrać koncert w krakowskiej "Rotundzie", ale wycofał się z tego, bo bilety niemal się nie sprzedały.
Ale duże wątpliwości budzi odwołanie występu w warszawskiej "Fabryce Trzciny", bo... nikt tam nic o tym koncercie nie słyszał! A na oficjalnej stronie zespołu stoi jak wół: "Warszawa - Fabryka Trzciny". Jak to możliwe? Być może Chumbawamba nawet chciała wystąpić w stolicy, ale nie udało im się wynegocjować odpowiedniej stawki. I na swojej stronie podali, że odwołali oba koncerty: ten, na który nikt nie chciał przyjść i ten, który w ogóle nie miał się odbyć.
Chumbawamba to bardzo buntowniczy Brytyjczycy, którzy jeszcze w latach 80. grali punk rocka. Lata 90. przyniosły nieco łagodniejsze dźwięki i krótką radiową karierę ich piosenek. To właśnie z 1997 r. pochodzi dobrze u nas znany utwór "Tubthumping".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|