Dziennik Gazeta Prawana logo

Katyńska tragedia w oczach żon i matek

12 października 2007, 13:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Maja Ostaszewska, Danuta Stenka, Stanisława Celińska. To aktorki, które zagrają w najnowszym filmie Andrzeja Wajdy. "Post mortem. Opowieść katyńska" opowiada o tragedii katyńskiej z perspektywy matek, sióstr i żon. Zdjęcia właśnie ruszyły.

Nikt do tej pory nie wpadł na pomysł, żeby spojrzeć na ten ogromny dramat od strony tych, które straciły mężów, synów i ojców. Sam Wajda mówi, że to będzie najważniejszy i najbardziej intymny film w jego życiu. I zapewne dlatego nie nadawał aktorkom nowych imion. By mocniej odczuwały dramat, jaki się wtedy rozegrał.

Reżyser m.in. "Pana Tadeusza" i "Człowieka z Żelaza" zabrał się za tę historyczną tematykę, ponieważ sam jest synem oficera, Jakuba Wajdy, który zginął w Katyniu. A matka reżysera jeszcze w 1945 r. czekała na powrót męża ze Wschodu.

Również ze względu na intymność tej opowieści, na plan nie będą mieć wstępu dziennikarze. Nieoficjalnie wiadomo, że zdjęcia do "Post mortem" będą powstawać w okolicach Warszawy, Krakowa i na Podkarpaciu.

Zbrodnia Katyńska jest jedną z największych polskich tragedii z okresu II wojny światowej. Na polecenie Józefa Stalina w marcu 1940 roku w lasku katyńskim zamordowano 15 tysięcy polskich oficerów przetrzymywanych w obozach jenieckich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj