Dziennik Gazeta Prawana logo

Scorsese kończy z wielkimi filmami w Hollywood

12 października 2007, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Martin Scorsese ma dość Hollywood. Ma dość wielkich wytwórni. I ma dość pompowania milionów dolarów w wielkie, ale nudne widowiska. Teraz zajmie się kinem niezależnym. A co to znaczy? A to, że będzie sam produkował swoje filmy - na początek zrealizuje dokument o zespole "The Rolling Stones"!

Martin Scorsese ogłosił, że jego najnowszy film "Infiltracja" to ostatnia produkcja gangsterska i - co więcej - w ogóle ostatnia produkcja hollywoodzka. Reżyser ma bowiem dość ciągłych wojen z wytwórniami i wtrącaniem się w jego reżyserię.

A że wielkim reżyserem jest, pieniędzy też ma po dostatkiem, sam będzie robił takie filmy, jakie lubi. Niezależne. Na początek nakręci najbliższe koncerty "The Rolling Stones". Na razie nie wiadomo, czy dokument opowie całą historię zespołu, czy tylko pokaże obecną trasę "A Bigger Bang Tour".

Tak czy inaczej, w przyszłym roku na pewno będziemy mogli oglądać efekty pracy reżysera. I będzie na co popatrzeć! Bo Scorsese ma już na swoim koncie udany film dokumentalny. W 2005 wszedł na ekrany kin jego film biograficzny o Bobie Dylanie "Bez stałego adresu: Bob Dylan".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj