Dziennik Gazeta Prawana logo

Gitara rockmana szeptała do jego brata

12 października 2007, 14:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Ona zaszeptała do mnie i poprosiła, żebym na niej zagrał" - twierdzi Leon Hendrix, brat słynnego Jimmy'ego. I tak go to oświeciło, że nagrywa na szepczącej gitarze płytę pełną piosenek. Poświęconych... samemu Jimmy'emu!

Leon długo bił się z myślami, czy wolno mu zagrać na gitarze brata. "Pewnej nocy ta gitara siedziała sobie w rogu. A w moich myślach zaczęła wibrować, jakby mnie przywoływała"- zwierzył się Leon Hendrix magazynowi "Billboard". W końcu podjął męską decyzję i zabrał się za nagrywanie albumu.

Ale żeby wkurzony Jimmy któregoś dnia nie wrócił (przypomnijmy: Hendrix nie żyje od 1970 roku), Leon napisał wszystkie piosenki właśnie o nim. Dlaczego miałby wrócić? Z zemsty! No bo młodszemu bratu nie wolno było grać na cennym instrumencie Hendrixa. Już nie mówiąc o tym, że Leon przez wiele lat próbował coś uszczknąć z wielkiego majątku zmarłego brata. Jednak bezskutecznie.

Ale najwyraźniej Leon znalazł inny sposób, żeby zarobić na bracie. Z jakim skutkiem? Trudno powiedzieć, bo wszystko jest kwestią gustu. Na razie można posłuchać tylko wersji demo na jego stronie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj