Dziennik Gazeta Prawana logo

Reżyser "Władcy Pierścieni" nie dostanie "Hobbita"

12 października 2007, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miał wrócić do elfów i hobbitów. Ale pokłócił się ze studiem filmowym, które będzie robić "Hobbita". I teraz Peter Jackson, który wyreżyserował "Władcę Pierścieni" J.R.R. Tolkiena, nie zrobi prequela tej fantastycznej trylogii.

Jak nie wiadomo, o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze. Tak też jest i w tym przypadku. Jackson pozwał studio New Line Cinema, że źle policzyło pieniądze zarobione na "Władcy Pierścieni". Tym samym firma reżysera dostała za mało. Jak łatwo się domyślić, Jackson chce więcej. I właśnie dlatego studio New Line Cinema nie ma zamiaru dłużej z nim współpracować. Bo nie ma do niego zaufania.

Ale najprawdopodobniej wszyscy na tym stracą. Bo Jacksonowi przejdzie koło nosa około 150 milionów dolarów, które dostałby na "Hobbita". Studio New Line Cinema musi znaleźć innego reżysera, który na nowo wejdzie w świat stworzony przez Tolkiena. A my - widzowie - nie dość, że dłużej poczekamy na film, to nie mamy jeszcze gwarancji, że "Hobbit" będzie równie interesujący, jak trzy części "Władcy Pierścieni", zrobione przez Jacksona.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj