Dostąpił niezwykłego zaszczytu. Bo przed nim zaledwie kilka filmów miało swoją premierę w Watykanie. Ale "Narodzenie" Catherine Hardwicke to, według najwyższych hierarchów Kościoła katolickiego, obraz, któremu warto patronować.
"Narodzeniu"- filmowi o podróży Maryi i Józefa do Betlejem - udało się zdobyć sympatię watykańskich biskupów i arcybiskupów. Co prawda sam papież nie był na pokazie - Benedykt XVI przygotowuje się do pielgrzymki do Turcji. Jednak pozostałym widzom film się bardzo podobał i nikt nie miał wątpliwości, że warto go promować pod wizytówką Watykanu.
Przed niemal każdymi świętami - i Bożego Narodzenia, i Wielkanocą - do kin i na ekrany telewizorów trafiają filmy o tematyce religijnej. Ale tylko niektóre mogą się cieszyć uznaniem dostojników watykańskich. Poprzednim obrazem, który zebrał równie dobre recenzje w Watykanie, była "Pasja" (2003) Mela Gibsona.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|