Dziennik Gazeta Prawana logo

Głowa R2D2 idzie pod młotek

12 października 2007, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Głowa R2D2 - najsłynniejszego robota w galaktyce - trafiła na aukcję. Popiskujący blaszak przeleżał siedem lat w magazynie, bo był za ciężki, by mógł nim sterować sędziwy aktor, występujący w każdej z części "Gwiezdnych Wojen" od 1979 roku. W 1999, przy produkcji kolejnych odcinków, starą głowę zastąpiono ultralekkim, nowoczesnym urządzeniem.
Stara głowa kilka lat kurzyła się w magazynie, ale gdy trafiła do domu aukcyjnego Profiles In History, jej wartość od razu oszacowano na co najmniej 50 tysięcy dolarów. Głowa w kształcie przeciętej piłki charakterystycznie popiskującego przyjaciela Luke'a Skywalkera była zrobiona na potrzeby pierwszych części "Gwiezdnych Wojen". Ale gdy w 1999 roku powrócono do kultowej serii filmów science fiction, kierujący R2D2 Ken Baker, wówczas 65-letni mężczyzna, nie miał już siły, by nią poruszać.

Głowę wymieniono więc na lżejszy model, a stara trafiła do składu rekwizytów. Po siedmiu latach wydobyto ją, oczyszczono i dziś czeka na bardzo bogatego i równie szalonego kolekcjonera filmowych pamiątek.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj