Dziennik Gazeta Prawana logo

Pirat z Karaibów zagra Freddiego Mercury'ego

12 października 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy to będzie rola jego życia? Niewykluczone. Kultowego wokalistę zespołu Queen Freddie'ego Mercury'ego ma zagrać Johnny Depp, ostatnio kojarzony przede wszystkim z rolą Jacka Sparrowa, pirata z Karaibów.

Wiadomość tę miał potwierdzić sam Brian May, czyli jeden z członków zespołu Queen, który pracuje właśnie nad filmową biografią Mercury'ego. Przygotowania trwają już od kilku miesięcy, ale, jak czytamy w serwisie Stopklatka, według Maya, to właśnie Depp jest najlepszym kandydatem do roli zmarłego na AIDS muzyka.

Sam Freddie Mercury to postać, której filmowa biografia już od dawna się należała. Już sam fakt, że muzyk pochodził z Tanzanii i był Parsem (grupa wywodząca się od starożytnych Persów) dużo mówi o jego oryginalności. Do tego dochodzi jego niesamowity głos, który znamy z takich piosenek, jak "We Are the Champions" czy "The Show Must Go On". Oprócz tego był jednym z pierwszych muzyków, który przyznał się, że jest gejem, co zresztą ściśle łączyło się z jego scenicznym wizerunkiem.

Trzeba przyznać, że Johnny Depp stanie przed bardzo trudnym, ale i ciekawym zadaniem. Efekt tego może być bardzo interesujący.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj