Dziennik Gazeta Prawana logo

Johnny Depp zagra Aleksandra Litwinienkę

12 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wiadomo, że amerykańskie studia nie przepuszczą takiej okazji, jak sfilmowanie opowieści o zamordowanym, byłym rosyjskim agencie, Aleksandrze Litwinience. Prawa do filmu kupił Warner Bros. Rolę szpiega chce powierzyć Johnny'emu Deppowi.

Warner Bros wierzy, że historia szpiega otrutego polonem przyciągnie do kin miliony widzów na całym świecie. Zwłaszcza że Litwinienkę ma zagrać sam Johnny Depp, który dosyć ma kina przygodowego i chce wystąpić wreszcie w czymś poważnym. Dlatego szykuje się całkiem dobry kryminał.

Tylko że rodzina Litwinienki może z tego filmu nie zobaczyć ani centa. Bo obraz powstanie na podstawie nie opowieści żony szpiega, a książki londyńskiego korespondenta "New York Times'a" - Alana Cowella. I to właśnie od niego Warner Bros kupiło prawa do sfilmowania opowieści.

Ciekawe tylko, którą hipotezę śmierci agenta wybiorą amerykańscy scenarzyści. Czy tę, że otruli go rosyjscy biznesmeni, czy tę, że zdrajcy pozbył się Kreml. Bo jeśli w filmie pojawi się choćby cień oskarżeń wobec Moskwy, to na pewno rosyjscy cenzorzy postawią mu szlaban.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj