Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiadomo już, gdzie pochowano Monę Lisę

12 października 2007, 15:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mona Lisa żyła naprawdę. A ostatecznym dowodem jest to, że... umarła. W najgłębszych zakamarkach florenckiego archiwum znaleziono akt zgonu kobiety unieśmiertelnionej przez Leonarda da Vinci. Dożyła 63 lat. Przeżyła mistrza o 23 lata.

Florencki badacz życia i twórczości mistrza Leonarda, profesor Giuseppe Pallanti, znalazł w tamtejszym archiwum dowody, że Mona Lisa zmarła 15 lipca 1542 roku w wieku 63 lat. Pochowano ją w klasztorze świętej Urszuli w centrum Florencji.

Kobieta o tajemniczym uśmiechu nazywała się naprawdę Lisa Gherardini i była żoną bogatego florenckiego kupca Francesco Del Giocondo. Stąd wziął się popularny tytuł jej portretu - "Gioconda". Tytuł Mona to potoczny włoski skrót od słowa "madonna" (pani).

Leonardo da Vinci malował jej portret aż cztery lata. Pracę ukończył po ponagleniach zleceniodawcy w roku 1507. Portretowana liczyła sobie wtedy 28 wiosen. Według ówczesnych standardów była więc dojrzałą pięknością.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj