Dziennik Gazeta Prawana logo

Billy Joel i Prince gwiazdami Super Bowl

12 października 2007, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Żadne wydarzenie w Stanach Zjednoczonych nie gromadzi przed telewizorami takiej widowni jak finał ligi futbolu amerykańskiego - Super Bowl. O występ podczas tej imprezy biją się największe gwiazdy muzyki.

Amerykanie już od wielu miesięcy żyją rozgrywkami. Miejscem show będzie w najbliższą niedzielę Miami. Obok sportowej walki równie ważne jest to, który z artystów wystąpi na żywo podczas tego wydarzenia. Spekulacjom nie było końca, ale już wszystko jest jasne. Amerykański hymn odśpiewa Billy Joel. A w przerwie meczu, dla tysięcy na stadionie i milionów przed telewizorami, wystąpi Prince.

Gwiazdy, a raczej ich menedżerowie, toczą prawdziwe bitwy o to, żeby ich pupile zagrali podczas Super Bowl. Ubiegłoroczną imprezę oglądało 141 milionów widzów na całym świecie. Występu na takiej imprezie nie odmawia nikt.

Rok temu hymn odśpiewała Aretha Franklin, a w przerwie na scenie pojawił się zespół The Rolling Stones. Natomiast w 2004 rok finałowy występ Justina Timberlake'a i Janet Jackson zakończył się skandalem. Zerwał ze scenicznej partnerki kawałek kostiumu, pokazując milionom widzów nagą pierś wokalistki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj