Martin Scorsese - takie nazwisko najczęściej wymieniają amerykańscy krytycy filmowi pytani o to, kto w tym roku zgarnie statuetkę Oscara dla najlepszego reżysera. Na razie jednak twórca nominowanej "Infiltracji" otrzymał od kolegów po fachu prestiżową nagrodę Amerykańskiego Stowarzyszenia Reżyserów.
A to wyróżnienie - Directors Guild of America - bardzo często jest zwiastunem Oscara. Na 58 reżyserów, którzy otrzymali nagrodę, aż 52 wchodziło potem na scenę Kodak Theatre, by odebrać pozłacaną statuetkę nagiego rycerza. Podobnie było i rok temu. I nagrodę reżyserów, i Oscara dostał Tajwańczyk Ang Lee, twórca "Tajemnicy Brokeback Mountain".
Martin Scorsese ma na swoim koncie takie filmy, jak "Taksówkarz", "Wściekły byk" czy "Chłopcy z ferajny". Dotąd był nominowany do Oscara aż pięć razy, ale nigdy go nie otrzymał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|