Marilyn dała się sfotografować nago przy basenie. Wygląda na nich na szczęśliwą i wesołą kobietę, która wie, że jest na szczycie kariery. Tyle, że była to ostatnia sesja zdjęciowa przepięknej aktorki. Bo dwa miesiące później znaleziono ją martwą, nafaszerowaną tabletkami nasennymi.
Zdjęcia trafią do jednej z nowojorskich galerii, która w czwartek otwiera wystawę poświęconą Marilyn Monroe. Zdjęcia przypomną, że najsłynniejsza blondynka w historii była niekwestionowaną królową kina lat 60.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
