Niektóre instytucje zamykają się na kilka godzin (np. Muzeum Narodowe w Warszawie tylko na dwie godziny: od 16 do 18), inne - na cały dzień. Krakowski MOCAK solidaryzuje się z akcją, ale nie zamyka się dla publiczności.
W swojej odezwie do władz, sformułowanej na potrzebę strajku, artyści żądają - napisali.
- czytamy w odezwie.
Z akcją solidaryzują się m.in. Galeria Miejska Arsenał w Białymstoku, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku, Muzeum Narodowe w Krakowie, Galeria Miejska Arsenał w Poznaniu, warszawskie: Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, Muzeum Sztuki Nowoczesnej, Muzeum Narodowe, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Muzeum Narodowe we Wrocławiu.
Krakowskie Muzeum Sztuki Współczesnej w Krakowie (MOCAK) zapewnia, że solidaryzuje się z akcją. W przesłanym PAP w środę oświadczeniu dyrektor muzeum Maria Anna Potocka zwraca jednak uwagę, że .
- uważa Potocka.
W dniu protestu w Czytelni MOCAK-u znajdą się egzemplarze "Gazety Strajkowej", na ekranach monitorów będzie dostępna jej wersja elektroniczna. Można w niej przeczytać m.in. o "rządowej propozycji ograniczenia możliwości odliczania przez artystę 50 procent kosztów uzyskania przychodów". - przekonują artyści.
Jednak zdaniem dyrektor MOCAK Marii Anny Potockiej .
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego przekonuje, że przygotowywana przez resort finansów nowelizacja ustawy o PIT nie dotknie najbiedniejszych artystów.
Jak przypomina resort kultury, uprawnienia do odliczania 50 proc. kosztów pozbawieni zostaną ci twórcy, których dochód roczny przekracza pierwszy próg podatkowy, czyli kwotę 85,5 tys. zł. Zapisy ustawy pozwalające odliczać koszty faktycznie poniesione, pozostaną bez zmian.
- zwraca uwagę rzecznik ministra kultury Maciej Babczyński.
Inicjatorem strajku jest Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej - otwarte porozumienie różnych środowisk, organizacji i osób prywatnych z całej Polski, których łączy .