Dziennik Gazeta Prawana logo

James Blunt dziś wystąpi w Warszawie

18 lutego 2009, 18:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Blunt mógłby spokojnie wspinać się po szczeblach wojskowej kariery w służbie Jej Królewskiej Mości. Mógłby, gdyby nie czas, jaki spędził na misji w Kosowie, gdzie w wolnych chwilach chwytał za gitarę i komponował piosenki. Wtedy powstał zarys jego wielkiego przeboju "You're Beautiful". Dziś James Blunt zaśpiewa w Sali Kongresowej

Blunt (w najbliższą niedzielę obchodzić będzie 35. urodziny), który pochodzi rodziny o tradycjach wojskowych sięgających kilka wieków wstecz, już w dzieciństwie pobierał nauki gry na pianie i skrzypcach. Mając 14 lat grał już na gitarze i komponował pierwsze songi. Studiował na uniwersytecie w Bristolu i - ponieważ jego naukę sponsorowała brytyjska armia - był zobligowany do minimum czteroletniej służby wojskowej. Jego definitywny rozbrat z armią nastąpił w 2002 roku, gdy Blunt posiadał już stopień kapitana. Górę wzięła jednak muzyka.

Już w 2003 roku ukazała się debiutancka płyta Brytyjczyka "Back to Bedlam", zawierający wspomnianą już balladę "You're Beautiful". Krążek rozszedł się w Europie w pięciu milionach kopii, a w Stanach kupiło go aż 2,6 miliona osób. Posypały się też nagrody. Od "New Musical Express", magazynu "Q", MTV, otrzymał też prestiżową Brit Awards i Ivor Nevello.

Drugi album Blunta - "All The Lost Souls" ukazał się w 2007 roku i znalazł nabywców 11 milionów fanów na całym świecie, a muzyk potwierdził, że bynajmniej nie jest gwiazdą jednego przeboju. "All The Lost Souls" to 10-utworowa opowieść o życiu i śmierci. Pięć kompozycji powstało jeszcze w czasie trasy koncertowej, pozostałe na Ibizie, gdzie artysta zaszył się na kilka tygodni latem 2006 roku. "Wiele z tych piosenek mówi o sukcesie, który dla wielu osób oznacza po prostu sławę i pieniądze. To dwie bardzo płytkie podstawy człowieczeństwa. Wciąż szukamy nie tam, gdzie trzeba" - wyznał artysta w jednym z wywiadów.

Muzyka Jamesa Blunta to akustyczne pop-rockowo-folkowe granie z elementami soulu. Tym samym jego twórczość wrzucana bywa do tego samego worka co nagrania Damiena Rice'a, Davida Grey'a tudzież Jamesa Morrisona. Niemniej Phil Collins w jednym z wywiadów powiedział o muzyce Blunta w ten sposób: "Jego muzyka to coś, czego wcześniej nie słyszałem. Akustyczna, spokojna. To nie jest rock, ale też nie pop. W gruncie rzeczy sam nie wiem jak ją określić".

Co istotne Blunt nie tylko śpiewa, komponuje i pisze teksty. Gra także na gitarze, pianinie, marimbie, melotronie i organach.

---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Sala Kongresowa, PKiN
godz. 19, bilety 150 - 400 zł

Zapraszamy do kupna płyt , oferta na LITERIA.pl >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj