Działo się to w pięknych czasach, gdy Dre i jego koledzy stanowili grupę N.W.A i rapowali, jak to wspaniale jest rwać laski i być gangsta. W 1990 roku dziennikarka Dee Barnes w swoim programie
telewizyjnym zrobiła wywiad z dawnym członkiem N.W.A, niejakim Ice Cube. (nikt nie będzie bezkarnie wypytywał, co się działo wewnątrz N.W.A.), że . Sąd skazał go na 240 godzin prac społecznych. Według powołanych na świadków kolegów Dre
powiedział: "Suce się należało!".
Tim Allen to świetny amerykański aktor komediowy, znany z ról w filmach "Śnięty Mikołaj" oraz jako głos Buzza Astrala z "Toy Story". Incydent miał miejsce
na lotnisku w latach 70. Wszystkie psy celników w okoicy wpadły w szał, a to wszystko dlatego, że . Na szczęście wsypał wszystkich swoich
dealerów oraz wszystkich, o których choćby usłyszał, że sprzedają narkotyki. Dzięki temu po niecałych dwóch latach opuścił zakład karny. Drogi od dealera do bohatera (filmów
familijnych) szczerze gratulujemy.
W pięknych latach 80. Elvis Costello został dostrzeżony przez amerykańską Columbia Records. Nie miał przy tym pojęcia, że Ameryka powoli robi się wyczulona na punkcie rasizmu. Popił sobie w
barze, a po krótkiej konwersacji stwierdził, że , czym nie
zaskarbił sobie przychylności swych amerykańskich kontrahentów. Później, by zatrzeć negatywne wrażenie grywał między innymi na koncertach "rock przeciw rasizmowi". Podobno
James Brown był zbyt zajęty kokainą, by zwrócić uwagę na wybryki Costello.
Wiele można zarzucić rockowcom ze skandalicznym zachowaniem na czele. Johnny Cash wyznaczył nowe standardy łobuzerstwa, gdy . Było to dosyć proste w gruncie rzeczy. Jechał swoim vanem przez park narodowy Los Padres i rozbił się, ale zamiast wezwać pomoc, poszedł na ryby. Gdy go nie było, ciężarówka
stanęła w płomieniach. Niedługo potem zajął się cały las. . Zgodnie z wyrokiem sądu Cash musiał
zapłacić 82 tysiące dolarów zadośćuczynienia, ale w porównaniu do 30 milionów wydanych na odnowienie populacji jest to niewiele. Fakt, że kalifornijskie kondory są wyjątkowo brzydkie nie
podziałał na korzyść muzyka.
to całkiem ułożony i sympatyczny facet, mimo, że futbolista. Gdyby nie były to tylko pozory nie nalazłby się w tym zestawieniu. Harrison pokłócił się z
filadelfijczykiem i, co było do przewidzenia, dosyć dotkliwie go pobił. Nie wystarczyło mu to jednak do zaspokojenia głodu krwi, więc Co gorsza z solidnej amunicji, która przebija kamizekli kewlarowe. Co ciekawe, sąd przychylił się do stwierdzenia, że kule wystrzelone były z pistoletu Harrisona, ale to nie on
ów pistolet trzymał.
Chuck Berry wielkim gitarzystą był. Niewielu wie, że był także właścicielem sieci restauracji, które zakupił już jako rockowa legenda. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie
. Efekt był taki, że prawie 60 kobiet wytoczyło mu proces... Jak większość gwiazd w podobnych wypadkach Berry twierdził, że o kamerach nic
nie wiedział i zostały zamontowane przez wszechwładny układ.
Nikt się nie spodziewa ducha hiszpańskiej inkwizycji w , legendzie muzyki funk. Muzyk, jak wielu, uzależniony był od narkotyków i podczas jednego z odlotów porwał i przez
20 godzin bił Mary Sauger, jedną z osobowości świata muzyki. To nie był szczyt jego możliwości. Na co go stać pokazał na swojej partnerce, 24-letniej Frances Alley. Gdy zaczął
podejrzewać, że ukradła mu jego działkę, postanowił się zemścić i . Uniknął
procesu o torturowanie. Z samej wizji dożywocia wyciągnął odpowiednie wnioski i niedługo potem znów był miłym facetem, a świat zapomniał o tym drobnym incydencie.