Dziennik Gazeta Prawana logo

Krótkie spięcia Sany Krasikov

20 lutego 2010, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Krótkie spięcia Sany Krasikov
Inne
Na początek nowej serii "Proza świata" wydawnictwa Czarne - "Jeszcze rok" Sany Krasikov, debiutancki, choć dojrzały i przesycony nostalgiczną ironią zbiór opowiadań o wschodnioeuropejskich imigrantach w USA.




„Konstantynopol był drugim Rzymem, Moskwa jest trzecim i ostatnim, a czwartego nie będzie” – przekonuje z zapałem spikerka radiowa w jednym z opowiadań ze zbioru „Jeszcze rok” w 860. rocznicę założenia miasta. Mieszkańcy Europy Wschodniej przywykli do zapewnień, że przyszło im żyć w najlepszym ze światów. Stara śpiewka, ale równie nieprawdziwa jak ta, że w Stanach pieniądze leżą na ulicy, a zdobycie amerykańskiej wizy oznacza przepustkę do lepszego życia. A jednak bohaterowie opowiadań Sany Krasikov będą uparcie wierzyć w amerykański sen, tak jak kiedyś wierzyły w niego tysiące obywateli zza żelaznej kurtyny, marząc o tym, by pewnego dnia zawitać w rodzinne strony w nowym aucie i z plikiem dolarów w portfelu.

Nasza literatura dość brutalnie rozprawiła się z mitem polskiego imigranta za oceanem, uwypuklając obraz upodlonego „szczuropolaka”, nędzarza z Greenpointu, który wykupił bilet w jedną stronę. Sana Krasikov, młoda pisarka amerykańska ukraińskiego pochodzenia, jest dla swoich bohaterów łaskawsza. Jej debiutancka książka „Jeszcze rok” to wielobarwny zbiór miniatur, krótkich opowiastek z życia wschodnioeuropejskich imigrantów w USA, opowiastek tak różnych, jak różni są bohaterowie każdej z nich. Mamy więc historię młodej Gruzinki, która godzi się na dwuznaczny układ, wprowadzając się do mieszkania sędziwego mężczyzny, rzecz o muzułmance z Taszkientu zbuntowanej przeciwko mężowi poligamiście, o młodej Rosjance tkwiącej w nieudanym małżeństwie, zawartym pochopnie dla zielonej karty, wreszcie – o człowieku sukcesu, który u szczytu kariery postanawia wrócić do Rosji i pogrąża się w dewocji.

Najciekawsze u Krasikov są momenty, gdy dochodzi do spotkań dwóch światów, tych krótkich spięć między wschodnią melancholią a zachodnim optymizmem, między sentymentalizmem a wykalkulowanym luzem. Wspólnym doświadczeniem bohaterów opowiadań jest bowiem dramat nieprzystosowania. Imigranci nie przynależą w pełni do żadnej z ojczyzn – to ich łączy. Jedno z lepszych opowiadań w zbiorze stanowi opis spotkania dojrzałego mężczyzny z córką dawnej ukochanej. Spotkanie musi zakończyć się fiaskiem. Jak bowiem opowiedzieć wychowanej w kapitalizmie, wyzwolonej dziewczynie o życiu w Związku Radzieckim? Jak wytłumaczyć, że nie mógł poślubić jej matki, bo to uniemożliwiłoby mu zamieszkanie w Leningradzie? Podobnie porażką kończy się też próba dialogu między mieszkającą w USA matką a pozostawionym w Gruzji synem. Ostatecznie jedynym sposobem porozumienia tych dwojga okażą się drogie gadżety zza oceanu, przysyłane osamotnionemu nastolatkowi.

Tytuł „Jeszcze rok” umiejętnie oddaje stan zawieszenia, w jakim znajdują się bohaterowie, poczucie tymczasowości ich życia. Życiowe wybory imigrantów z opowiadań Krasikov bywają koniecznością, częściej jednak są ucieczką – od wschodnioeuropejskiej stagnacji i poczucia bezsilności. Książkowe postaci to zbiegowie z tej części świata, gdzie wszystko z rezygnacją przyjmuje się jako dopust boży, a ludzie niczym uniform wdziewają co dzień wieczny grymas niezadowolenia. Opowiadania Krasikov – jak na prozę debiutantki – wydają się zaskakująco dojrzałe. Urodzona na Ukrainie, wychowana w Gruzji, a obecnie mieszkająca w Stanach pisarka doskonale zna opisywane przez siebie, diametralnie różne rzeczywistości. Młoda autorka świetnie radzi sobie z krótkimi formami, potrafi też nakreślić wiarygodne portrety, umiejętnie naprowadzając czytelnika na to, co niewypowiedziane w dialogach. „Jeszcze rok” to rzecz godna polecenia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj