Przewodniczący kapituły nagrody Jerzy Jarzębski przyznał, że książka Sadurskiej ujęła jurorów swoją kunsztownością. "" – stwierdził przewodniczący kapituły. Zaznaczył, że "Mapa" ma skomplikowaną strukturę i dla miłośników literatury na pewno będzie czymś fascynującym do odczytania i rozszyfrowania.
Zdaniem członka jury Nagrody Józefa Olejniczaka "" jest nie tylko dziełem dojrzałym stylistycznie. "" – zaznaczył Olejniczak.
Piąta edycja nagrody była rekordowa pod względem liczby zgłoszonych książek. Było ich 106.
W czerwcu jury nominowało pięć autorek: Joannę Gierak-Onoszko za książkę "27 śmierci Toby’ego Obeda" (wyd. Dowody na Istnienie), Dorotę Kotas za "Pustostany" (wyd. Niebieska Studnia), Barbarę Sadurską za "Mapę" (wyd. Nisza), Natalkę Suszczyńską za "Dropie" (wyd. Ha!art) i Urszulę Zajączkowską za "Patyki, badyle" (wyd. Marginesy). Wszystkie wyróżnione nominacjami książki to pierwsze prozatorskie publikacje ich autorek.
Nagroda przyznawana jest za pierwszą lub drugą książkę napisaną prozą artystyczną, w języku polskim. Laureat otrzymuje 40 tys. złotych.
Nagrodę w 2015 roku ustanowił radomski samorząd, po raz pierwszy została wręczona we wrześniu 2016 r. Kapituła wskazała wówczas dwoje laureatów - Weronikę Murek i Macieja Hena. W drugiej edycji Nagrodę Gombrowicza dostała Anna Cieplak za powieść "Ma być czysto", w trzeciej Marcin Wicha za "Rzeczy, których nie wyrzuciłem", zaś w czwartej Olga Hund za "Psy ras drobnych". Dotychczas do nagrody zgłoszono 401 książek.
Organizatorami są Prezydent Miasta Radomia oraz Muzeum Witolda Gombrowicza, a patronką wdowa po Gombrowiczu, Rita Gombrowicz.
Wręczeniu nagrody towarzyszy festiwal Opętani Literaturą.
Jak poinformował sekretarz kapituły i kurator Muzeum Witolda Gombrowicza Tomasz Tyczyński, w tym roku - ze względu na pandemię - festiwal odbędzie się w listopadzie. Potrwa od 13 do 22 listopada i będzie miał skromniejszy program niż zwykle. Organizatorzy planują m.in. spotkania z nominowanymi i dyskusję kapituły podsumowującą pięciolecie nagrody. (PAP)