Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak zombie trafił do popkultury? "Jeśli chcesz przeżyć własną śmierć..."

21 sierpnia 2022, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
zombie
<p>zombie</p>/ShutterStock
Pokrętna dla zachodniego obserwatora zależność między rytuałem a codziennością – opętanie jest bezpieczniejsze od kataru – okazuje się prowadzić do racjonalnych rozwiązań na poziomie wspólnoty.

Zombie - żywy trup - to jedna z najpojemniejszych metafor współczesnej popkultury, osobliwie amerykańskiej (a więc, siłą rzeczy, światowej). Zombie to uosobiony strach. Lęk świata białych przed ludźmi o innym kolorze skóry. Lęk kultury przed naturą. Lęk przed śmiercią, chorobą, epidemią. Lęk przed wojną, apokalipsą, zagładą. Lęk przed totalitaryzmem. A nawet lęk przed gównianą, wykańczającą pracą w kieracie współczesnego kapitalizmu i lęk nastolatków przed wejściem w dorosłość.

Jak jednak zombie trafił do zestawu popkulturowych niezbędników? W wielkim skrócie - w wyniku amerykańskiej okupacji Haiti. W latach 1915-1934 wojska Stanów Zjednoczonych stacjonowały w tym wyspiarskim, karaibskim kraju, wraz z nimi zaś przybyła tam kolejna fala chrześcijańskich misjonarzy, chcących, w swoim mniemaniu, ocalić tubylców zaangażowanych w "diaboliczny" i "dziki" kult voodoo. Na Haiti zjawił się też William Seabrook (1886-1945), dziennikarz, podróżnik i poszukiwacz egzotycznych, sensacyjnych tematów. Jego słynna wówczas powieść przygodowa "Magiczna wyspa" (1929) - notabene, nigdy nie ukazała się po polsku - wprowadzała na amerykański rynek motyw żywych trupów i tajemnych czarnomagicznych obrzędów wudu. To był dobry moment: właśnie zaczynał się wielki kryzys, więc uniwersalna metafora lęku stała się nader poszukiwanym towarem.

CZYTAJ WIĘCEJ W WEEKENDOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj