Francuska minister kultury przyznała, że przez ostatnie dwa lata nie
przeczytała ani jednej książki. W telewizyjnym programie Fleur Pellerin
nie była w stanie wymienić tytułu żadnej powieści tegorocznego laureata
literackiej nagrody Nobla Patricka Modiano.
Wcześniej minister kultury chwaliła się, że spędziła "wspaniały czas", jedząc obiad z francuskim noblistą. - - oświadczyła Fleur Pellerin. - - dodała.
Wyznanie Fleur Pellerin wywołało we Francji burzę, minister kultury jest krytykowana w mediach i na portalach społecznościowych. Dziennikarz "Le Huffington Post" w komentarzu zatytułowanym "Znakomita barbarzynka" pisze, że Pellerin powinna ustąpić ze stanowiska. "Niech żyje nasz wspaniały rząd, niech żyje kultura" - napisał na twitterze jeden z internautów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|