Dziennik Gazeta Prawana logo

Do sprzedaży trafiło "The Testaments" Margaret Atwood, kontynuacja "Opowieści podręcznej"

16 września 2019, 07:23
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Margaret Atwood
Margaret Atwood/Shutterstock
Najnowsza książka Margaret Atwood, kontynuacja "Opowieści podręcznej", właśnie trafiła do sprzedaży w Wielkiej Brytanii i na krótką listę tytułów nominowanych do nagrody Bookera. "The Testaments", podobnie jak pierwsza część powieści, stanie się podstawą telewizyjnego serialu.

Margaret Atwood już w 2016 roku zaczęła pracę nad kontynuacją "". Zdradziła, że inspiracją do jej stworzenia były pytania o państwo Gilead, które dostała od czytelników. Akcja "" rozgrywa się w 15 lat po wydarzeniach z pierwszej części. "" - tak brzmi oficjalny opis fabuły udostępniony przez wydawnictwo Penguin.

Tym razem bohaterkami są trzy kobiety związane w różny sposób z Gileadem. Jedna z nich to dziewczyna z Kanady, która dowiaduje się niespodziewanie, że urodziła się w opresyjnym państwie, z którym graniczy jej obecna ojczyzna. Druga nastolatka właśnie tam - w Gileadzie - dorasta. Trzecią bohaterkę czytelnicy „” już znają - to Ciotka Lydia. W jej świecie wartość człowieka określa to, czy należy do silnych czy słabeuszy. Sprawiedliwość jest dla niej rodzajem teatru. "Niewinny człowiek, który się tłumaczy, wygląda na winnego" - to jedna z jej sentencji. Wygląda na to, że ona osobiście nie da się złamać nikomu ani niczemu, a kluczem do tej siły jest bezwzględność i brak serca. Masowe egzekucje nie zakłócają jej apetytu. Zanim została awansowania do godności Ciotki, Lydia przeszła morze tortur, prób i cierpień, teraz z ofiary stała się wreszcie tym, kto zadaje ból. Czerpie z tego satysfakcję.

Druga część "Opowieści podręcznej" to opowieść o tym, jak same kobiety podtrzymują patriarchalny reżim, który je gnębi. Jak pisze Atwood w przedmowie, wszystko, co czytelnik znajdzie w tej dystopii, gdzieś już na świecie się wydarzyło lub właśnie się dzieje. Gilead ma wiele wspólnego z zasadami, którymi rządziły się purytańskie wspólnoty, które budowały Amerykę. Niektóre fakty powieściowej rzeczywistości powstały pod wpływem uwag czytelników i widzów serialu.

"" - napisała Atwood w przedmowie. Jak pisze Annie Enright w "", premiera drugiej części "Opowieści podręcznej" w 30 lat po ukazaniu się pierwszej książki, pozwala czytelnikom skonfrontować się z tym, jak na naszych oczach zmienia się świat i nasze wyobrażenia o nim. "" - pisze "Guardian".

AP podaje, że podczas towarzyszącej premierze książki konferencji prasowej w Londynie, pisarka powiedziała, że w kilku amerykańskich stanach już teraz obowiązują regulacje ograniczające prawa reprodukcyjne kobiet. "" - mówiła pisarka, przypominając, że gdy w 1985 roku ukazała się "Opowieść podręcznej" wielu czytelników sądziło, że od teokratycznego reżimu świat Zachodu dzieli coraz więcej. Teraz - jak mówiła - rzeczywistość niebezpiecznie zboczyła w stronę powieściowej wizji. "" - mówiła Atwood. "" - dodała pisarka.

Kolorem pierwszej części była czerwień, tak noszą się powieściowe podręczne, tak, po sukcesie serialu, ubierały się działaczki protestujące w sprawach kobiet. Kolorem drugiej części opowieści jest zieleń. "" - mówiła Atwood.

Długo oczekiwana powieść doczekała się premiery w stylu "". Jej treść była chroniona wcześniej na wiele sposobów, o czym szeroko informowano, nie obeszło się jednak bez przecieków. Premierę świętowano o północy w londyńskich księgarniach, wcześniej pisarka uczestniczyła w międzynarodowej konferencji prasowej.

"Opowieść podręcznej" to opublikowana w 1985 roku dystopia o państwie Gilead, które powstało na terenie USA. Część z jego obywatelek - tych zdolnych do poczęcia dzieci - zostaje zmuszona przez władze państwa do pełnienia funkcji podręcznych, które rodzą dzieci dla rodzin rządowych notabli. Na podstawie powieści powstał serial MGM, który doczekał się już trzech sezonów i licznych nagród, w tym Emmy. Fabuła serialu wykroczyła poza wydarzenia znane z książkowego oryginału, a Atwood przyjęła rolę doradcy twórców. Serwis streamingowy Hulu i wytwórnia Metro-Goldwyn-Mayer ogłosiły, że już pracują nad serialem na podstawie "The Testaments" i chcą utrzymać ciągłość pracy ekipy, która stworzyła poprzednią opowieść.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj