"Status artysty zawodowego przysługuje absolwentom studiów II stopnia uczelni artystycznych lub ogólnokształcących szkół baletowym oraz osobom fizycznym, które mają udokumentowany dorobek artystyczny, potwierdzony przez stowarzyszenie reprezentatywne" - czytamy w programie PiS, którego fragment na Twitterze opublikował Tomasz Skory z RMF. Z dokumentu wynika, że "status artysty zawodowego" potwierdza Rada Funduszu na wniosek samego zainteresowanego. By przejść weryfikację, wnioskodawca musi dostarczyć Radzie dyplom ukończenia studiów albo potwierdzenie dorobku artystycznego, wystawione przez "stowarzyszenie reprezentatywne".
Z programu wyborczego PiS, strona 198 - ustawa o statusie artysty zawodowego:
— Tomasz Skory (@TomaszSkory) September 16, 2019
1. Kto i na jakiej podstawie mianuje artystą.
2. O Karcie Artysty Zawodowego. Będzie też elektroniczna.
Hej, @ZbigniewHoldys - masz prawo jazdy na tę swoją gitarę? Dyplom II stopnia? Sprawdzony dorobek? pic.twitter.com/8c3Uk8QXzQ
Potem Rada Funduszu ma dwa miesiące na analizę wniosku. Jeśli go zaaprobuje, to artysta dostanie "kartę artysty zawodowego" w wersji elektronicznej lub tradycyjnej. Ma ona posłużyć nie tylko do identyfikacji, ale także będzie "poświadczać uprawnienia, ustalone w niniejszej ustawie lub przyznane na podstawie przepisów odrębnych". Kto zaś weryfikacji nie przejdzie, nie będzie mógł zawodowo zajmować się działalnością artystyczną.