Dziennik Gazeta Prawana logo

Apel Gildii Polskich Reżyserek i Reżyserów Teatralnych do wicepremier Emilewicz

22 kwietnia 2020, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
bilet teatrlany
<p>bilet teatrlany</p>/ShutterStock
Wzywamy o dopuszczenie przedstawicieli pracowników kultury i branży kreatywnej do pracy w zespołach kryzysowych oraz o powołanie zespołu kryzysowego dla sektora kultury - napisano w apelu m.in. Gildii Polskich Reżyserek i Reżyserów Teatralnych do wicepremier Jadwigi Emilewicz.

Tekst apelu do wicepremier, minister rozwoju Jadwigi Emilewicz w imieniu Gildii Polskich Reżyserek i Reżyserów Teatralnych (GPRiRT), która jest autorem apelu branży kreatywnej i pracowników kultury oraz wszystkich jego sygnatariuszy (17 organizacji zawodowych), przesłał w środę PAP przewodniczący GPRiRT reżyser Wojciech Faruga.

"W związku z informacjami o kontynuowanych pracach zespołów kryzysowych przy Ministerstwie Rozwoju, które zadecydują o uruchamianiu kolejnych rozwiązań i środków finansowych – w wysokości przekraczającej 100 mld zł – na pomoc sektorom poszkodowanym w sytuacji pandemii COVID-19, dotarły do nas niepokojące głosy, że udział i interesy branży kreatywnej i sektora kultury są w tych pracach zmarginalizowane" - czytamy w apelu.

Sygnatariusze powołali się na dane GUS przywołane w artykule "Rzeczpospolitej" - "Do kiedy potrwa katastrofa polskiej kultury" z 17 kwietnia. "Dane GUS pozwalają szacować, że w polskim przemyśle kultury pracuje 300 tys. osób, około 2 proc. wszystkich zatrudnionych - tyle samo co w hotelarstwie i gastronomii"; wartość dodana wytwarzana przez sektor kultury to ponad 30 mld zł, co odpowiada około 2 proc. wartości dodanej w gospodarce" - napisali.

Podkreślono, że "nie można jednak wyłącznie do procentów zawężać wpływu kultury na gospodarkę". "Proszę sobie wyobrazić reklamę, telewizję i internet bez muzyki i filmów. Kultura ma też wpływ na hotelarstwo, gastronomię, usługi, konsumpcję. W pewnych okresach w niektórych regionach może to dawać 10 proc. lokalnych budżetów. Tymczasem udział rolnictwa, leśnictwa i rybołówstwa to nie więcej niż 3 proc. PKB." - czytamy w przesłanym PAP apelu.

"Wzywamy o dopuszczenie przedstawicieli pracowników kultury i branży kreatywnej do pracy w zespołach kryzysowych oraz o powołanie zespołu kryzysowego dla sektora kultury, analogicznego do stworzonego dla branży turystycznej" - zaapelowano do wicepremier, minister rozwoju Jadwigi Emilewicz.

Apel podpisało siedemnaście organizacji i stowarzyszeń: Forum Środowisk Sztuki Tańca, Fundacja Instytut Reportażu, Gildia Polskich Reżyserów Dokumentalnych, Gildia Polskich Reżyserek i Reżyserów Teatralnych, Gildia Reżyserów Polskich, Inicjatywa Dramaturżek, Dramatopisarek, Dramaturgów i Dramatopisarzy; Komisja Dziennikarek i Dziennikarzy przy Inicjatywie Pracowniczej, Obywatelskie Forum Sztuki Współczesnej, Polskie Stowarzyszenie Jazzowe, Polskie Stowarzyszenie Montażystów, Stowarzyszeni Autorów Zdjęć Filmowych (PSC), Stowarzyszenie Dyrektorów Teatrów, Stowarzyszenie Filmowców Polskich, Stowarzyszenie Pisarzy Polskich, Stowarzyszenie Tłumaczy Literatury, Unia Literacka oraz Związek Zawodowy Aktorów Polskich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj