Na konferencji prasowej poprzedzającej wernisaż wystawy Boddeke powiedziała, że bardzo cieszy się, iż może reprezentować kobiety na Festiwalu Camerimage, gdyż podczas wczorajszej gali rozpoczęcia zauważyła, że większość osób biorących udział w konkursach - to mężczyźni. - zaapelowała.
- mówiła artystka podczas wernisażu wystawy.
Podkreśliła, że pierwsza sala, w której umiejscowiona została ekspozycja, zalana jest wodą, co w jej ocenie sprawia niesamowite wrażenie.
- powiedziała Boddeke.
Boddeke i Greenaway są w życiu parą. Jak przyznała Boddeke często na samym początku pracy nad wspólnymi dziełami się ścierają i spierają, ale ostatecznie dochodzą do konsensusu, z którego oboje są zadowoleni. Przyznała, że znając się ponad 25 lat doszli do takiego punktu, że zgadzają się w wielu kwestiach, mają podobne zapatrywanie na świata, podobne zainteresowania, co jest fundamentem ich miłości. Greenaway w sobotę podczas gali rozpoczęcia EnergaCamerimage odebrał Złotą Żabę za swoje dokonania reżyserskie.
- powiedziała Boddeke. Greenaway będzie tworzył na żywo przez trzy najbliższe dni, a wybrane osoby będą mogły przez godzinę każdego dnia dodatkowo porozmawiać z nim przy herbacie.
Boddeke odpowiada za całą koncepcję wystawy, jej motyw przewodni. Greenaway stworzył m.in. teksty, obrazy i rzeźby, które są użyte w ekspozycji.
- tak wystawę zapowiadali organizatorzy.
Ma ona także trzecią część - film dokumentalny, w którym Boddeke przedstawia Petera Greenawaya i ich córkę, opowiadając o relacjach łączących oboje.
- powiedziała Boddeke.
Greenaway podkreślił, że jego wieczorem był sobotni, gdy otrzymał Złotą Żabę.
- powiedział Greenaway.
Przypomniał, że oboje z Boddeke odebrali bardzo różną edukację, ale związaną ze sztuką, co sprawia, że świetnie się rozumieją. Dodał, że jego ulubionym kolorem jest szaro-niebieski, a jego partnerka przyznała, że uwielbia czerwony i bardzo cieszy się, że wszystkie ściany pozwolono jej pomalować na czerwono.
Wystawie, którą będzie można odwiedzać w CSW do 1 marca, towarzyszył będzie przegląd filmów Greenawaya oraz innych twórców, których filmy brały się z inspiracji malarstwem m.in. Ingmara Bergmana, Christiana Schwochowa czy Andrieja Tarkowskiego.