Dziennik Gazeta Prawana logo

"Szewcy" Prusa? Teatralna katastrofa

12 listopada 2009, 16:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Liczyłem na to przedstawienie, tymczasem podczas premiery "Szewców" na nowo otwartej Scenie Kameralnej warszawskiego Teatru Polskiego przecierałem oczy ze zdumienia. Nie przypominam sobie gorszego spektaklu Macieja Prusa. Nie rozumiem, jak mógł popełnić błędy oczywiste chyba nawet dla debiutanta - pisze Jacek Wakar.






"Szewcy" Prusa to już nie klęska – to katastrofa. Prawdopodobnie chciał reżyser opowiedzieć tekstem Witkacego o wypaleniu współczesnej inteligencji, jej ideowym bankructwie i życiowym zagubieniu. Może chciał dowieść, że jakakolwiek rewolucja jest dziś niemożliwa, wszystko kończy się na gderaniu kilku zmęczonych facetów.

Nikim innym nie jest bowiem bezbarwny, powtarzający mamrotliwie "Nie będziemy gadać niepotrzebnych rzeczy", Sajetan Tempe Olgierda Łukaszewicza. Źdźbła siły nie sposób znaleźć w prokuratorze Scurvym, gdyż Tomasz Borkowski gra go tak, jakby coś pętało mu nogi. Spektakl Prusa powinien być obowiązkową lekcją dla studentów reżyserii na temat . Granie Księżnej jest bowiem dla Katarzyny Stanisławskiej męką nie do opisania. Młoda i zdolna aktorka (niedawno przecież świetna Sonia w "Wujaszku Wani" Filsztyńskiego) jest antytezą bohaterki Witkacego. Decyzją reżysera, jak sądzę, odebrano jej cały seksapil, co powoduje, że jest zapewne najnudniejszą Iriną, jaką widziały polskie sceny. Tyle że w małym stopniu jest to wina Stanisławskiej. Ona po prostu nie mogła tego zagrać.

. Wygląda na to, że przedstawienie zrodziło się z niemocy reżysera, którą zaraził potem wszystkich współpracowników. Zdarza się, tyle że lepiej byłoby zatem ograniczyć inaugurację nowej Sceny Kameralnej Teatru Polskiego do wypicia lampki szampana. Przynajmniej by nie bolało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj