Dziennik Gazeta Prawana logo

Świetny "Kompleks Portnoya" w Konsekwentnym

10 maja 2010, 13:49
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Świetny „Kompleks Portnoya” w Teatrze Konsekwentnym jest opowieścią inicjacyjną, studium życia w stanie nieustannej opresji, niemarnującą niczego z potencjału powieści Rotha.

Warszawski Teatr Konsekwentny udowadnia, że w sztuce nie mają znaczenia etykietki. Zwykło się o nim mawiać niezależny, z mieszaniną uznania, bo hasło brzmi godnie, i pobłażania, bo w taki teatr bawią się amatorzy. No więc się bawią już od 12 lat, ośmieszając fanów łatwych zaszufladkowań. Która z zawodowych scen kształtuje repertuar tak, aby sąsiadowali w nim Zbombardowani Kane z Kompleksem Portnoya, wciąż powracając do dawnych tytułów, a są wśród nich chociażby teksty Havla, Belbela, Ionesco czy Zanussiego? Która zaprasza młodych reżyserów i aktorów, dając im szansę pracy w warunkach niemal laboratoryjnych, chociaż z rygorem, właściwym tym, których nie stać na artystyczną porażkę?

Owszem, w dorobku Konsekwentnego są przedstawienia słabsze (Kochankowie z sąsiedztwa La Butea), ale już Taśma albo Someone wholl Watch Over Me to solidny poziom rzeczy w swej skali dostosowane do możliwości Konsekwentnego. Nie powstydziłby się ich żaden tzw. teatr repertuarowy (Konsekwentny też w istocie nim jest). Natomiast dwie ostatnie premiery Konsekwentnych Zbombardowani, a teraz Kompleks Portnoya to spektakle z jeszcze wyższej półki. Dobrze określają one specyfikę stylu i sposób myślenia zespołu.

Dramat Kanea widział on wbrew skandalizującemu stereotypowi, pod ręką reżysera Marka Kality zmieniając go w grę bólu i współczucia. Z powieścią Philipa Rotha problem był jeszcze większy, ze względu na bogactwo znaczeń i tematów. Także z powodu pokusy szokowania. Pamiętam, z jakimi rumieńcami rozpoczynałem jako nastolatek lekturę Kompleksu…. Była połowa lat 80., książkę zdobyłem na targu na warszawskim Wolumenie, za horrendalne pieniądze. Obiegowa opinia kazała widzieć w niej różową literaturę albo biografię młodego onanisty.

Szef Konsekwentnego Adam Sajnuk, który przygotował adaptację, a także wraz z debiutującą w tej roli aktorką Aleksandrą Popławską całość wyreżyserował, manifestacyjnie unika tego rodzaju skojarzeń. Kompleks Portnoya w ich wersji układa się w kronikę udręki tytułowego bohatera. Portnoy Sajnuka doświadcza zwielokrotnionego zniewolenia. Wpierw uzależniony jest od ortodoksyjnych żydowskich rodziców (Monika Mariotti i Bartosz Adamczyk), których codzienne rytuały uważa za puste gesty i dowód wstydliwego zacofania. Za chwilę zatraci się w pułapce własnego ciała, odpychającego niedoskonałością, ale też przyciągającego jak wszystko, co zakazane. Kolejne będzie uzależnienie od seksu traktowanego jako źródło niespełnienia oraz ucieczka od własnych ograniczeń.

Wszystko to Popławska i Sajnuk podkreślają wyraźnie, choć bez śladu dosłowności. Weźmy sceny erotyczne najlepszy przykład, jak powiedzieć prawie wszystko, niemal nic nie pokazując. I doprawiając to nienachalnym humorem. Kompleks… w Konsekwentnym nie traci niemal nic z bogactwa książki, przy wizualnej atrakcyjności staje się opowieścią osobistą, intymną spowiedzią bohatera.

Adam Sajnuk gra jako Portnoy rolę życia. Młody aktor podchodzi do niej, zrzucając z siebie wszystkie dotychczasowe sposoby i nawyki, niemal bezbronny. Portretuje mężczyznę w stanie nieustannej opresji, jakby wiedział, że żadne słowa nie przyniosą ukojenia. Kiedy patrzyłem na Sajnuka, miałem przed oczami postać z zupełniej innej literatury. Jego Portnoy jest jak Józef K., biorący głupie i puste życie jako wyrok, bezradny wobec jego absurdów. Zaskakująca kreacja wybrzmiewa na tle zespołu. Szczególnie podobała mi się Anna Smołowik w wielu wcieleniach kochanki Aleksa. W jej ujęciu to w gruncie rzeczy wciąż ta sama dziewczyna świetny pomysł.

O klasie spektaklu Popławskiej i Sajnuka świadczy też jeden niby drobiazg. W centrum sceny do podłogi przymocowano dwa trójkąty. Gdy trzeba, robią za obrotówkę, ale też tworzy się z nich gwiazda Dawida. Oto scenograficzny znak, genialny skrót, jeden symbol, w którym udało się zamknąć kompleks Portnoya.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj