"" - podkreśliła Pietrowiak.
"" to adaptacja książki Doroty Masłowskiej - jedynej w dorobku tej autorki napisanej dla dzieci. W tej współczesnej baśni obok "zwykłych" postaci jak pracownik stacji benzynowej, kasjerka hipermarketu, konsultantka firmy kosmetycznej czy mama ćwicząca taekwondo i dobrze znanych dzieciom gadżetów elektronicznych pojawia się wygłodniała wiedźma, poszukująca niegrzecznego dziecka do zjedzenia.
To za jej sprawą w spektaklu pojawia się wątek wiecznego nienasycenia dorosłych i dzieci; ich manii kupowania, ślepej podatności na reklamę, niezaspokojonego głodu posiadania. Podążając przez miasto i zaglądając ludziom w okna, Wiedźma zauważa, że pragnienie "więcej" jest nie tylko wypowiadane i realizowane na jawie, ale też w ludzkich snach.
Pietrowiak wyjaśniła, że wybrała książkę Doroty Masłowskiej, bo chciała pracować nad współczesnym tekstem. "" - zaznaczyła.
Jak dodała, w swojej realizacji szczególną uwagę młodego widza chciałaby zwrócić na to, co dzieje się z rzeczami - zabawkami, ciuchami, elektroniką - które wyrzucamy. "" - podkreśliła Pietrowiak.
Przeznaczony dla widzów od 8 lat spektakl będzie miał formę zbliżoną do musicalu - muzykę do piosenek napisał Łukasz Damrych, który w łódzkim Arlekinie przygotowywał muzycznie w ubiegłym roku "O dwóch takich, co ukradli księżyc". Z kolei scenografię i kostiumy stworzył warszawski duet Martyna Kander i Ola Reda.
Premiera odbędzie się na dużej scenie Teatru Arlekin w najbliższą sobotę.